Pisma-zebrane-Papczynski.indb
1221 panegiryk królewski Przechodzę do pozostałych spraw, które dowiodły, że wybór Ciebie dokonał się z woli Bożej. Gdy bowiem pojawiła się na polu wzmianka o Tobie, nagle ukazał się wyborcom rój pszczół, i nie tylko pojawił się, aby był zobaczony, lecz również siadając na po- rzuconym kapeluszu zebrał się i okrążył go 26 . Nie jestem fałszywym wieszczkiem, jestem kapłanem Boga. A jednak, gdy dowiedziałem się, że Boska wymowa Ambrożego została zapowiedziana przez pszczoły 27 , które widziano siedzące na jego ustach, wziąłem za dobrą wróżbę Twój wybór; że on zo- stał zrządzony mocą z nieba i że Ty będziesz królem bez żądła, jakiego kochają pszczoły; czysty jak i one same są dziewiczymi ptakami; a co więcej takim, który da wyraz wszystkim ich cno- tom w obyczajach i królewskich postępkach. Kiedy zaś rozważam drugie zjawisko, coraz bardziej utwier- dzam się w moich przekonaniach. Bowiem po wyrażeniu akla- macji przez wszystkich dla Twojego imienia, błyszczącego już królewskim tytułem, oto najczystszy ptak, o którym zaświad- czył Jan 28 , że go widział nad królem królów, Chrystusem, latając, krążył nad sklepieniem senatorskiego namiotu 29 jak niegdyś nad 26 Por. W. Kochowski, Roczników Polski klimakter. .., I, dz. cyt., s. 30: „Było jeszcze inne zdarzenie, które wzięto za przepowiednię szczęśliwej przyszłości: oto podczas wotowania rój pszczół wiosennych nadciągnąwszy od wschodu, usiadł był w zakresie województwa łęczyckiego”. Por. Relacje , II, 386: „Rój pszczół okrążywszy wprzód dokoła usiadł na chorągwi województwa, do którego się Mi- chał przyłączył, co gdy wzięto za dobrą wróżbę, zaczęły się na polu elekcyjnym rozlegać głosy: niech żyje Michał Korybut!”. 27 Por. Paulin z Mediolanu, Vita Sancti Ambrosii ( Żywot Ambrożego ), PL 14, 30: „Ten jako niemowlę położony w kołysce (...), gdy spał z otwartymi ustami, nagle rój pszczół nadlatując, wypełnił jego twarz i usta (...). A odlatując po jakimś czasie wzniosły się na taką wysokość, że utworzył się napis: «Dobre słowa są plastrami miodu» (Por. Prz 16, 24)”. 28 Por. J 1, 32: „Widziałem Ducha zstępującego z nieba jako gołębicę, i został na Nim”. 29 Por. W. Kochowski, Roczników Polski klimakter. .., I, dz. cyt., s. 11: „Jakimś trafem (...) biała gołębica, nie wiedzieć skąd, niezmordowanym lotem uniesiona, zrazu na szczycie drzew usiadła, potem na odosobnionej szopie, to znów wisi w górze, nachylając się ku wierzchowi dachu: i tak przez trzy dni tam zostaje. Żadna siła, żadne pociski, nie zdołały jej odpędzić”.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==