Pisma-zebrane-Papczynski.indb

chrystus cierpicy 1114 w swej trzodzie owieczki zbłąkanej! Tyle z siebie promieni wysy- łasz, i świecących i płonących, ile w napisanych bardzo pożytecz- nych swoich książkach proponujesz zasad życia wiecznego; tyle oświeceń umysłu rozsyłasz, ile słów wymawiasz; tyle przed sobą niesiesz palących się pochodni, ile czynów godnych ze wszech miar naśladowania najprzedniejszym różnym jawnie ukazujesz. Lampa Twoja jest mniejsza w opinii własnej, większa zaś, jak to ze wszech miar jest odpowiednie, zdaniem innych o Tobie sąd wydających. Ja przychodzę do niej, choć przejęty czcią, jednak wolny od lęku, abym odszedł bardziej oświecony. A jeśli w tym maleńkim dziele pobożnym, które Tobie, najjaśniejszy i najczcigodniejszy [Księże] Biskupie, zamiast homagium uniżenie ofiaruję, coś jest mniej jasne, nie wątpię, że przez Gwiazdy Twoje będzie rozjaś- nione. Na pewno, jeśli przyświecać mi będzie Twoja potrójna Gwiazda, nie będę uważany za błądzącego, i ze strony nocnych dzikich zwierząt nie będę się obawiał niebezpieczeństwa. Psów także szczekania, jeśliby na mnie napadły, jak to bywa przy księ- życu, ufnością w Twoje światło uzbrojony, zlekceważę i dzięki bliskim mi Twoim Gwiazdom moje siwe włosy w szczęśliwym spokoju tu złożę (oby niebo się uśmiechnęło). W ten sposób Cie- bie jeszcze jaśniejszego dzięki łaskom Bożym i jeszcze sławniej- szego z większych zaszczytów na zawsze będziemy szanować. Najjaśniejszej i Najczcigodniejszej Twojej Wysokości najoddańszy klient 5 Stanisław od Jezusa i Maryi 5 Łac. cliens oznacza w tym kontekście ‘lennika, protegowanego, sługę’ ( przyp. red .).

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==