Pisma-zebrane-Papczynski.indb

ukrzyowany mówca 1102 nie najbardziej srogiego kata! Doskonale ostrzega Lippoman 128 : „Lękajmy się więc nieustannie tego, abyśmy nigdy nie popełnili takiego haniebnego czynu, za który będziemy zmuszeni znosić wiecznie wyrzuty sumienia”. Ale jak tego dokonamy, jeśli Bóg swą prawicą nie wesprze na- szego sumienia, nie pokieruje swym światłem, by ono jeszcze haniebniej nie błądziło, by jeszcze ciężej nie upadało? Trzeba się więc do Niego bez wytchnienia modlić, by nie ustawał w wy- trwałej trosce o naszego ducha. Trzeba Mu ustawicznie, na wzór Króla Proroka, naprzykrzać się: „W ręce Twoje, Panie, polecam ducha mego”. Do tego pobudza nas swoim przykładem nasz Zba- wiciel, gdy swą najświętszą duszę tak oddaje na twardym łożu krzyża. Jak On sam wtedy polecał przedwiecznemu Ojcu swego ducha, tak samo i my polecajmy Mu naszego ducha: nasze myśli, nasze dusze, nasze sumienia. Nie wystarczy opamiętanie się, gdy poznamy chorobę spowo- dowaną wadami, którymi przygnieceni jęczeliśmy. Nie wystar- czy zmycie szczerą pokutą popełnionych grzechów i należyte usunięcie złych przyzwyczajeń. Trzeba dodać unikanie nowych. Trzeba dodać usilną troskę unikania nawrotu choroby – jak mó- wią lekarze – byśmy nie wracali do wymiotów na sposób wstręt- nej przywary psów; żebyśmy nie wplątali się znowu w diabelskie sidła, z których dzięki łasce Bożej zostaliśmy uwolnieni. Ale kto – pytam – potrafi dokonać tego własną siłą? Kto potrafi [tego dokonać] nawet największą [własną] przemyślnością, nie wspar- ty przez Chrystusa, nie wzmocniony przez Tego, bez którego nie możemy niczego, niczego? Musimy więc często wzdychać do Jezusa, naszego Pomocnika, i to bardzo gorliwie – jak nakazuje Kościół – zawsze powtarzać: „W ręce Twoje, Panie, polecam du- cha mego: odkupiłeś nas Panie, Boże prawdy” (por. Ps 30, 6); więc w ręce Twoje polecam ducha mego, w każdej godzinie, w każdym miejscu, w każdej chwili, a szczególnie ducha opuszczającego ciało. „Strzeż mnie jak źrenicy oka; pod cieniem skrzydeł Twoich schroń mnie” (Ps 16, 8-9). Amen. 128 Ludwik Lippoman (zm. 1559), pisarz kościelny.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==