Marianin Krzysztof Szwermicki

127 pomoc potrzebującym sługa Boży, „który może posłużyć, jako wzór do naśladowania wszystkim kapłanom i świadczy najlepiej, że nie masz ziemi tak dzikiej i pustej, gdzie by miłosierny Bóg nie wysyłał swoich apostołów, jakby dla pocieszenia tych nieszczęśliwych”73. Wypada uznać, że mimo nielicznych zachowanych źródeł wszystko wskazuje na to, że postawa, wiara i ewangeliczne nauczanie o. Krzysztofa przynosiły pozytywne owoce i przemieniały ludzkie serca. Doceniali to ci, którzy osobiście go znali, mówiąc: „Gdybyśmy mieli więcej takich kapłanów, jakim był nasz proboszcz w Irkucku, o ileż światlejszym, cnotliwszym, a tym samym i szczęśliwszym byłby lud nasz cały, bo tam gdzie duchowieństwo jest światłe, moralne i gorliwe, tam lud bywa moralny i wykształcony, chociażby i czytać nie umiał”74. Dla wielu z nich był spowiednikiem, bardzo często głosił kazania, wprawdzie długie, „ale prawdziwie w duchu ewangelicznym”75, oraz konferencje duchowne dla większych grup księży. Szwermicki doskonale rozumiał wartość takich kapłanów i w jednym z listów stawiał gorzkie, niewygodne pytanie: „Ale skąd takich wziąć?”. Podobną opinię wyraził wikary z Tomska ks. Antoni Ankudowicz: „Pocierpiawszy sam lat 20, znam, jak to jest słodko dla cierpiącego i oddalonego mieć dobrego księdza, chcącego im służyć w duchowych potrzebach. A gdzie nas szukać? Wielu wezwanych, lecz mało wybranych”76. Ubolewał nad tym Józef Kalinowski [dziś św. Rafał], uważając, że kapłani nie zawsze okazywali się gorliwymi i przykładnymi. Prosił pokornie rodzinę: „Módlcie się za nas, nie proście o wygody [dla nas], ale o ducha Bożego, który by natchnął ludzi niepoprawionych nawet przez nieszczęścia”77. Należy sumiennie zauważyć, że wśród kapłanów zdarzały się też prawdziwe „Boże perełki, duchowi tytani”. Wśród najbardziej 73 „Przyjaciel Domowy”, 1863, nr 39, s. 167. 74 B. Dybowski, Z Syberii i Kamczatki, „Tydzień”, dz. cyt., s. 92. 75 J. Narkiewicz, Pamiętnik księdza wygnańca, dz. cyt., s. 176. 76 Tamże, s. 435. 77 J. Kalinowski, Listy, dz. cyt., t. I, cz. I. Do rodziny, 4/16 września 1864 r.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==