350 grudzień nania, że raczej należy przyłożyć się do praktykowania pokuty i pokory, niż domagać się darów proroctwa i nadzwyczajnych łask nadprzyrodzonych. Pewność posiadania łaski nie opiera się na proroctwach, ani też nie wszyscy, którzy przepowiadali przyszłość, weszli do królestwa zbawionych. W pokucie zaś i w pokorze została złożona wielka nadzieja zbawienia. W każdym razie ich praktyka jest w pierwszym przypadku kluczem, a w drugim schodami do nieba. Ekstazy, uniesienia duchowe, słodycz i smakowanie w pobożności niewiele pomagają do stanu szczęśliwości. Przecież niekiedy są one udzielane największym grzesznikom; lecz ból z powodu grzechów i ćwiczenia pokutne umacniają duszę w nadziei, wysługują przebaczenie i zjednują nam Boski Majestat. Saul był między prorokami, ale pokuta Dawida okazała się cenniejsza niż wyrocznie Saula. Można by znaleźć ludzi prowadzących bardzo pobożne życie i słynących z dokonywania cudów, a odrzuconych przez Boga. Nie znajdziesz natomiast żadnego pokutnika, który by nie został zbawiony. Cuda, pobożność, znajomość rzeczy przyszłych rodzą pychę, pokuta zaś obmywa grzechy, otwiera
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==