MYSLI

298 październik 22 Kto przynosi owoce godne pokuty, ten wchodzi do Królestwa Niebieskiego jako ten, który gwałtem je porywa. Sam Bóg ani nie śmie, ani nie może jemu się sprzeciwić, ponieważ związał się taką przysięgą zapisaną u Ezechiela: „Żyję ja [...]: nie chcę śmierci bezbożnego, ale żeby się nawrócił bezbożny od drogi swej, a żył”. Dlatego „nawróćcie się, nawróćcie się od dróg waszych bardzo złych: i czemu macie umierać, domu Izraela?” (Ez 33, 11). [Ukrzyżowany Mówca, II] 23 Tak samo też i nasz Wódz Niebieski po dobrze, dzielnie i sprawnie prowadzonych walkach z pokusą, po odniesieniu zwycięstwa, zwykł obsypywać swoich wiernych nadzwyczajnymi łaskami: pociechami wewnętrznymi, widzeniami, objawieniami (jakże jesteś ich niegodny!), najwyższymi charyzmatami i darami niebieskimi. Walcz, walcz bohatersko i wytrwaj! [Wejrzenie w głąb serca, cz. I, Pierwsza niedziela Wielkiego Postu]

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==