271 wrzesień teusz. Był on naprawdę naśladowcą Chrystusa, ponieważ powstawszy, poszedł za Nim. Z czego powstał? Z grzechu. Dokąd poszedł za Chrystusem? Do praktykowania cnót. [Wejrzenie w głąb serca, cz. II, Święto św. Mateusza, Apostoła i Ewangelisty] 22 Po zastanowieniu się nad miejscem, gdzie należy się modlić, pomyśl też o najbardziej odpowiedniej porze na modlitwę, mianowicie o nocy. Noc jest czasem najodpowiedniejszym, bo sprzyja modlitwie. W nocy nikt cię nie widzi, a ty wypełniasz to zalecenie: „Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać” (Mt 6, 5). Nikt ci nie przeszkadza, a ty możesz to osiągnąć: „Wszystko, o co prosicie w modlitwie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie” (Mk 11, 24). Zwróć uwagę, że pierwszym środkiem do dokonania wielkich rzeczy jest modlitwa. Czyż była jakaś większa sprawa niż założenie Kościoła? Chrystus rozpoczął ją od modlitwy. Dlatego słusznie napomina św. Amb-
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==