MYSLI

259 wrzesień 9 Trzeba trwać na pokucie tak długo, jak długo trwa życie, aby diabeł nie powiedział komuś z drwiną: „zaczął budować”, zaczął odbudowywać zrujnowany swój dom i „nie dał rady wykończyć”. Wstał z cuchnącego błota swoich wad i znowu się w nim zanurzył. Przyłożył się do wykorzenienia złych przyzwyczajeń i znowu w nich sobie pobłaża. Przyłożył rękę do pługa, a już obejrzał się wstecz. [Ukrzyżowany Mówca, VI] 10 Stąd sam wywnioskuj, jak wielkiej dopuszczałeś się niegodziwości, jeśli przy nadarzającej się okazji, przy pełnieniu obowiązku dotyczącego zbawienia, wyżej ceniłeś magnatów od plebejuszów i ludzi bogatych od ubogich. Jak bardzo odchodziłeś od tej nauki Niebieskiego Mistrza, jeżeli odwiedzałeś jedynie salony szlacheckie ze względu na ich okazałość, a z pogardą unikałeś biedniejszych i jeżeli nie z taką samą gotowością służyłeś małym, jak wielkim.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==