159 maj stwa i dokładnie je ustalić, usunąć, ubolewać nad nimi i naprawić. [Wejrzenie w głąb serca, cz. IV, 4: O posłuszeństwie] 30 „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę […]” (J 14, 23). Rozważ, że wyrazem doskonałej miłości jest zachowanie Boskiej nauki. Jak bowiem dzieci, które darzą prawdziwą miłością swoich rodziców, usiłują bardzo dokładnie wypełniać ich wolę, w taki sam sposób ci, którzy chcieliby jako synowie Boży należeć do miłośników najlepszego i najwyższego Ojca, powinni troszczyć się o bardzo dokładne przestrzeganie Jego przykazań. I przeciwnie, niegodny nazwy syna jest ten, któremu, głuchemu na wszystkie przykazania, brzmią one jako bajka i wiele z nich uważa za niepotrzebnie mu przez ojca nakładane. Dlatego ten, kto nie dba o sprawy Boże, nie może być uważany nawet za sługę Bożego. Na takich bowiem skarży się Nieskończona Dobroć w ten sposób: „Czemuż to wzywacie Mnie: «Panie, Panie!», a nie czynicie tego, co mówię?” (Łk 6, 46).
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==