140 maj 8 „I była tam matka Jezusa” (J 2, 1). Za szczęśliwego uważałby się taki pan młody, na którego ślub przybył jakiś król albo królowa. Z tego powodu bardzo szczęśliwi byli owi nowożeńcy w Kanie, gdy ich uroczysty dzień zaślubin sama Królowa królowych (choć wtedy jeszcze nie wszystkim znana) i Król królów zaszczycili swoją obecnością. Kiedy ty przychodzisz na gody Jezusa, na świętą Ucztę, podczas której jest spożywany Chrystus, wspominana Jego Męka, na której dusza napełnia się łaską i zostaje nam dany zadatek przyszłej niebieskiej chwały, wiedz, że znajdziesz na niej Króla i Królową Nieba. Syn będzie tam obecny ze swej istoty, Matka natomiast z racji wstawiennictwa. Staraj się więc, by w obecności Niebieskiej Władczyni i świętych niebian, przyjąć Pokarm Niebieski z taką czcią i uczuciem, aby było widać, że nie przybyłeś na ucztę godów Jezusa z zimnym usposobieniem i źle przygotowany. Teraz więc zbierz swoje myśli, przygotuj się i zastanów, jak powinieneś zachować się przy świętym stole. Najbardziej będą ci potrzebne dwie rzeczy: pragnienie przyjęcia Komunii
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==