136 maj wiać i zdumiewać się nad nią. Pośród Boskich dzieł nie ma niczego wznioślejszego. Prochem jesteś i błotem. Zobacz, co dla ciebie Bóg uczynił! Jak się poniżył przez narodzenie! Jak daleko posunęła się wszechmoc Ojca! Czyż mógłbyś Go za to nie kochać? [Wejrzenie w głąb serca, cz. II, Święto św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Dziewicy] 2 Ponadto, ile razy z racji swojej pychy duchowej odrzuciłeś upokarzające posługi, prace i funkcje, które, gdybyś podjął, przyniosłyby ci niemałą zasługę. Ach, co się z tobą działo wtedy, gdy nadarzała się okazja, abyś się upokorzył! Ty zaś z próżnej zarozumiałości i pysznego kaprysu swego umysłu zaniedbałeś lub wzbraniałeś się jej podjąć i nie chciałeś wycofać się z bardzo dogodnego dla siebie stanowiska. Teraz żałujesz straconej zasługi, a myśl o posiadanej pysze dręczy twoje sumienie. [Wejrzenie w głąb serca, cz. IV, 11: O zakonnej pokorze]
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==