Listy polskie 2018

Co do przeniesienia nowicjatu piszę prośbę i dziś przesyłam na ręce Rekłaitisa do Rzymu. Proszę próbować od czasu do czasu pomówić z ks. Niteckim, może Bóg da mu zrozumieć ducha zakonnego. Proszę w mym imieniu upomnieć poważnie ks. Mariana 1 i powie- dzieć mu, niech się nie spodziewa błogosławieństwa Bożego, idąc za swym widzimisię i kierując się uporem własnym. Niech kieruje się mi- łością, pracuje pozytywnie, a zaprzestanie napaści i krytyk. Bardzo mnie boli jego upór i martwi duch, jakim się przejął, a nie chce życzliwej, ojcow­ skiej rady i upomnienia przyjąć. Niech Ojciec Drogi nie martwi się, że znalazłem się w Kownie 2 . Oj- ciec św. posłał. Sprawy gwałtowne były. WWilnie często miałem wraże- nie, że znajduję się w przedpieklu, a tu chyba z samym Lucyferem wypa- dło zetknąć się i stanąć do walki. Praca szalona, ale widzę, że niezbędna, chodzi o Kościół i tyle, tyle dusz. Mam przekonanie, że po tej pracy Ojciec św. pozwoli mi całkowicie i wyłącznie oddać się Zgromadzeniu. Praca tu może potrwać koło dwóch miesięcy. Mam wrażenie, że zaczynam brać górę nad duchem ciemności. Istud genus spirituum non eicitur nisi in oratione et ieiunio 3 . Módlcie się. To, co przysłał Jakowski (500 dol.), na razie dosyć. Dom musi przy pomocy Bożej stanąć w Rzymie od wakacji. Całuję i pozdrawiam Wszystkich całym sercem. Pracuję szalenie dzień i noc. Ks. Jan 4 już na maszynie, tu telegraficznie wezwany, bębni. Wasz † Jerzy 1 Wiśniewskiego. 2 Został mianowany wizytatorem apostolskim Litwy. 3 Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą i postem (Mk 9,29). 4 Kriszczukaitys. 95 Do ks. Kazimierza Bronikowskiego MIC

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==