Listy polskie 2018

do nich pretensji, bo nie od nich spodziewam się nagrody, ale od Boga, dla którego chwały staram się żyć i pracować. Dziwnie zobojętniałem na to wszystko, co ludzie o mnie mówią lub piszą. Jak zwykle; jedni potępiają, inni życzliwi, radzi by nie wiem co dla mnie zrobić. Modlę się i za jednych, i za drugich. Projekt Drogiego Księdza przyjechania tu, do Rzymu, na studia bar- dzo mi się podoba. Myśl dobra, proszę jej nie rzucać. Ale w tym roku nie ma co jeszcze myśleć o jej urzeczywistnieniu. Może się da rodzinę z cza- sem zabezpieczyć. I mnie coś szepcze, że trzeba nam szykować się do pracy w Rosji; że nadejdzie tam czas żniwa dla misjonarzy, a teraz trzeba przygotowywać pracowników. Imwięcej spostrzegam nędzy wśród nas samych kapłanów i zakonni- ków, tym bardziej dla mnie staje się niejako namacalna i widoczna działal- ność Ducha Św. w Kościele, tym bardziej ożywia się moja wiara i miłość ku Bogu. Prawdziwie elegit Deus infirma et ignobilia, ut non glorietur omnis caro (por. 1 Kor 1,27) . Proszę nie zrażać się niczym, pracować, a Bóg będzie błogosławił wysiłkom. O ile Drogiemu Księdzu dałby Bóg zdecydować się wstąpić do nas, i o ile by zechciał z nami pracować, zawsze całym sercem Go powitamy. Będę się modlił, by wola Boża się spełniła. Przesyłam serdeczne pozdrowienie i błogosławieństwo † Jerzy, bp 653 Do ks. Antoniego Zienkiewicza

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==