Listy polskie 2018

6. Bardzo się cieszę, że przybywają kandydaci do służby Bożej. Że Rau- bal niewstępuje do nas, widać takawola Boża, ja się bałem tego kandydata. 7. Drogi Ojciec zawsze chętnie u nas wWilnie widziany. Proszę kie- dy przyjechać, ale może nieco później, może podczas świąt. Teraz nie mam czasu zajrzeć do sprawozdań. 8. Proszę pertraktować z OO. Redemptorystami, czyby nas przyjęli wWiedniu; proszę do mnie przesłać ich adres dokładny, bym mógł zako­ munikować innym. 9. Może ks. Kuleszy nie należałoby wysyłać na kapitułę, był z dala od spraw naszych. 10. Co się tyczy rejestracji Zgromadzenia, nie wiem, czy ona tak bar- dzo potrzebna. Widzę, że inne Zgromadzenia bez zarejestrowania się ku­ pują i sprzedają. Boję się, by nie było potem komplikacji; ale o ile uważa- cie, że trzeba się zarejestrować, to nic nie mam przeciw temu. 11. O ile porobienie na strychu facjatek zaradzi potrzebie, nic nie mam przeciw temu. Proszę dobrze rzecz rozważyć. Projekt br. Bronisława mnie więcej trafia do przekonania. 12. Proszę pieniądze dla swej siostry stryjecznej wysłać; o ile będzie potrzeba to i więcej. 13. Dobrze, że kupiliście te maszyny. 14. Wracam do budowy na Bielanach. Trzeba zaufać J. Em. Kardyna- łowi; nie skrzywdzi nas. Mnie się zdaje, że projekt br. Bronisława dobry; proszę jeszcze go przedyskutować. Łatwiej nadbudować, niż nowy gmach wznieść. Gimnazjum jak się należy możemy z czasemwybudować. Obec- ne budynki z nadbudowaniami też się przydadzą. Sądzę, że Ameryka da pieniądze, skoro roboty rozpoczniecie. Ojciec Trószyński pisał do mnie; jak zawsze trochę bieduje. Proszę go pocieszyć; i uspokoić; zdaje mu się, że on nic nie potrafi, że z niego nie- zadowoleni; ale zacna to dusza. Załącznik Wilno, 13 marca 1923 Niniejszym zaświadczam, że Góra Bielańska pod Warszawą zosta- ła ogrodzona przez Księży Marianów z zezwolenia niemieckich władz 65 Do ks. Kazimierza Bronikowskiego MIC

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==