Listy polskie 2018

dobrą wolę, może dopomóc nawet materialnie. O ile mnie się zdaje, może być dobrą pomocą we współżyciu. l) Proszę być spowiednikiem zwyczajnymwszystkich tych osób. 2) Na spowiednika nadzwyczajnego proszę poprosić ks. Bobicza, a może kogo innego. 3) O ile czas pozwoli, prosiłbym powiedzieć czasami tym Siostrom konferencję duchowną, albo jeszcze lepiej od czasu do czasu wytłuma- czyć im ustęp z Konstytucji. 4) Proszę zachęcić, by wspólnie czytały obszerniejszy katechizm, o ile nie rozumieją, niech poproszą o wytłumaczenie. Słowem, polecam łaskawej opiece i kierownictwu duchownemu Szanownego i Drogiego Księdza Proboszcza całą tę gromadkę duchow- ną. Widzę, że te osoby mają wiele dobrej woli i gotowe robić wszystko, by Bogu się spodobać. Przy pomocy i kierownictwie Drogiego Księdza, Bóg da, zrobią wiele. To, co otrzymują z pomocy duchownej, z procentem obrócą na chwałę Bożą. Niech s. Kazimiera ułoży porządek dnia na podstawie Konstytucji (rozdział o ćwiczeniach pobożnych) i prześle do mnie. Z serca przesyłamWszystkim pozdrowienia i błogosławieństwo † Jerzy, bp 528 Kopia: AMPP. Wilno, 6 maja 1923 Szanowny Księże Proboszczu. Była siostra RozaliaAbramowicz u mnie z listem Drogiego Księdza Proboszcza. Po rozmówieniu się z nią przyszedłem do przekonania: l) Nie warto brać się do odnawiania klasztoru dla sióstr. One tammo- głyby pozostać bardzo krótki czas. Ks. Cikoto wraca przy końcu lipca lub w sierpniu. Jak się chwali w liście, ma z sobą przywieźć ze 3.000 dolarów. Zapewne zechce wziąć się do organizowania męskiego klasztoru, zechce mieć juwenat i nowicjat, jeżeli Bóg pozwoli. Więc mury zajmie z czasem, 641 Do ks. Antoniego Zienkiewicza

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==