Listy polskie 2018

520 Kopia: AGM. Druk: „Czas”, Kraków, nr 26, 2 lutego 1927. „Kurier Wileński”, 2 lutego 1927. Pisma wybrane, s. 145n. Rzym, Lungotevere Farnesina 40, 11 września 1925 Magnificencjo, Najdostojniejszy i Drogi Panie Rektorze. Serdeczne Bóg zapłać za list, będzie on dla mnie na zawsze drogą pamiątką. Bóg jeden wie, ile ja czułem i czuję wdzięczności dla Sz. Pana Profe- sora. Tak byłem okrzyczany, tak mnie wciąż obrzucano błotem, bojkoto- wano, a Sz. Pan Profesor pomimo wszystkiego chciał się zbliżać do mnie i tyle dla mnie okazywał życzliwości i serca. Do prof. Mariana Zdziechowskiego Prof. Marian Zdziechowski (1861-1938) pochodził z ziemi miń- skiej. Studiował filologię słowiańską; w latach 1899-1914 był profeso- rem na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. W 1919 r. przeniósł się na Uniwersytet Wileński, którego był przez pewien czas rektorem. Do Biskupa Matulewicza był ustosunkowany życzliwie i przyjaciel- sko. Gdy dowiedział się o rezygnacji, napisał list do Rzymu, na co otrzy- mał w odpowiedzi długie i serdeczne podziękowanie, które po śmierci arcy- biskupa Matulewicza opublikował w krakowskim „Czasie”, co natychmiast przejął także „Kurier Wileński”. W tekście podanym przez prasę brak po­ czątkowego tytułu, otwierającego list: „Magnificencjo”. Do prof. Mariana Zdziechowskiego 632

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==