Listy polskie 2018
już redaguje jedno czasopismo 1 . Cóż Zgromadzenie zrobi, jeżeli Ksiądz jako redaktor nie spodoba się J.Em. Kardynałowi, lub stanie się niezdol- nym do pracy? Kogo da na Jego miejsce? Drogi Ksiądz samwidzi, że pole do pracy mamy wielkie, a ludzi mało. I tak już każdy pracuje za dwóch, trzech. Doprawdy, już nie możemy nowymi pracami się obarczać; nie po ciągniemy długo. I do tych prac, które mamy, brak sił; już często nie ma kim załatać dziur, co się robią. Miejcie litość nad maluczkim Zgromadze- niem naszym i nie obarczajcie go ponad miarę. Przy realizowaniu swoich indywidualnych planów nie traćcie też sprzed oczu stanu, potrzeb i dobra całego Zgromadzenia. Jeżeli każdy będzie chciał je podporządkować so- bie, swoim celom, ono nie wytrzyma. 3. Może łatwiej byłoby o współpracowników, o ile by się dobrze pła- ciło za artykuły. Nasi mało co będą mogli dopomóc piórem. 4. Nie trzeba się łudzić, że zdobędziecie wielką ilość czytelników. Pism o podobnej tendencji i treści, jak Wasze w Polsce, dzięki Bogu, już nie brak. Mamy „Prąd”, mamy specjalne pisma dla Sodalicji Mariańskich, dla młodzieży itd. Sądzę, że żaden Jenerał, żadnego Zgromadzenia, żadnemu Ordyna- riuszowi nie poważyłby się dać gwarancji, jakiej żąda J.Em. Kardynał. Ja tej gwarancji dać nie mogę w imieniu Zgromadzenia i nie daję. Ja też uważam, żeWasze czasopismo zrobi niepotrzebną konkurencję „Prądowi” i innym katolickim czasopismom o podobnych, jak Wasze, tendencjach. Czy nie lepiej byłoby wejść w porozumienie z „Prądem”, lub z którym innym miesięcznikiem? Nie rozbijałoby się sił katolickich i zaoszczędziłoby się sporo grosza. Nie chciejcie świata zaczynać każdy od siebie i nie myślcie, że odWas dopiero rozpocznie się prawdziwy czyn i wiara. Daj Boże, by każdy z Was był w budowie świata katolickiego do- brą, mocną cegiełką. Wątpię, byście swym pismem mogli jednocześnie dogodzić wszyst- kim tym aż dziewiętnastu związkom, które Ksiądz wymienia, i nawet szerokim warstwom robotniczym. Wiele z wymienionych w tym spisie stowarzyszeń już posiada własne czasopisma, jak np.: chyliczanki, sodali- cje, „Odrodzenie”, a może to ostatnie zamierza zawiesić swój „Prąd”? 1 Władysław Lewandowicz MIC w latach 1920-1925 redagował „Prąd”. Do ks. Mariana Wiśniewskiego MIC 600
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==