Listy polskie 2018
Tak marzę o tym, że może Bóg da, że z tego zarodka malców powsta- nie mały zakładzik. Jak bym pragnął Was tam odwiedzić! Może Bóg i da kiedy to zrobić. Doprawdy, może to i dobry projekt, by razem z Józiem Wojtkie- wiczem przyjechał tu i pan Leon, bo nawet nie wiem, co on biedak zro- bi z sobą podczas wakacji. Trzeba będzie pomyśleć o tym i skomuniko- wać się. Do Józia pisałem, by wybrał się kiedy do Pieczysk; on tam uto- nął w tych pracach. Trzeba będzie go wydobyć; wolałbym, żeby praco- wał wśród mężczyzn i młodzieży męskiej, bo tam potrzebniejsza praca. Są jeszcze inne plany, ale o tym podczas wakacji pomówimy. Więc i tam „zaraniarze” 1 pracują. Bardzo dobrze, że Drogi Ksiądz wziął się do katechizacji; to najlepszy środek i największe i najpotrzeb- niejsze dzieło społeczne. Nie moje to zdanie, ale Stolicy Świętej. I ja kie- dyś może zanadto wierzyłem w różne inne dzieła społeczne; zapewne są one pożyteczne, a często niezbędne, ale pierwsze, najważniejsze dzieło, fundament, podstawa innych, to katechizacja: euntes docete 2 . Czy nie dałoby się coś pod tym względem utworzyć i zorganizować. Może by się dało uformować jakie Kółko Żywego Różańca żeńskie lub męskie do nauczania katechizmu dzieci po wsiach i czytania pobożnych książek niedzielami. Ów praeceptor mógłby oddać wielką przysługę; mógłby nauczać także katechetki i katechetów. Skoro będzie gromada lu- dzi uświadomionych po katolicku, łatwo da się utworzyć i inne dzieła. Czasami księża zakładają sklepy, kasy, stowarzyszenia najprzód, po- temmyślą za pomocą tych środków pociągnąć ludzi i zatrzymać przy Ko- ściele; może to czasami być dobrze, ale bądź co bądź, to robota od końca. Mnie się zdaje, przynajmniej u nas, gdzie jeszcze wiara żywa, że naj- przód trzeba rozbudzać ducha wiary, nauczać i oświecać w rzeczach wia- ry, i uświadamiać po katolicku, a potem ten duch wiary i poświęcenia po- woła do bytu różne użyteczne instytucje; wówczas te instytucje będą mia- ły na czym się oprzeć. U nas, dzięki Bogu, wszystko ku lepszemu idzie; wiele rzeczy moż- na było przeprowadzić: prace ręczne, sprzątanie, zmywanie talerzy; każdy 1 „Zaraniarze” – ruch chłopski, powstały w 1907 r. wokół pisma „Zeranie”, działający w opozycji do ziemiaństwa i kleru. 2 Idąc nauczajcie (por. Mt 28,19). 47 Do ks. Kazimierza Bronikowskiego MIC
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==