Listy polskie 2018
trzymania. Obopólne podejrzewania się, oczernienia i szkalowania, czę- sto zupełnie bez żadnej podstawy. Cząstka tu dobrego czyśćca. Wciąż mę- czy nas niepewność losu i tymczasowość; życie wstrzymane; pozytywnej, trwałej pracy być nie może. Wola Boża. Ustaw Drogim Paniom jeszcze nie przygotowałem. Warunki były okropne. Wkrótce na jaki tydzień wyjadę pod Wilno do Trynopola; tam w ciszy wszystko zrobię i Paniom nadeślę. Do Kowna listy prześlę; tam Paniom robota idzie bardzo dobrze, o ile słyszę. Wszystkim Drogim Paniom przesyłam serdeczne pozdrowienie i błogosławieństwo. Polecam się nadal modlitwom. I ja bardzo bym pra- gnął zobaczyć się z Paniami i ze Swoimi na Bielanach, ale w obecnych warunkach trudno. Może nastaną lepsze czasy. Franciszka Pucowiczówna przyjechała; może uda się wkrótce ją wy- prawić do Kowna. Całym sercem oddany † Jerzy, BpWileński 365 Kopia: LCVA, 1674, 2, t. 48, k. 15. Wilno, 15 kwietnia 1922 Fragment. [...] Bóg tylko jeden wie, ile tu trzeba było przeżyć. Proszę o mnie pa- miętać wmodłach. [...] Moja biedna noga znowu trochę się rozchorowała. [...] Do Sióstr Posłanniczek Najświętszego Serca Jezusowego 436
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==