Listy polskie 2018

czcigodniejszy Biskup Włocławski, od którego jesteśmy zależni co do osoby i prac ks. Wojtkiewicza, nie jest w stanie zwolnić go. Jest on bo- wiem zaangażowany jako profesor w Seminarium Duchownym, a pod- czas wojny nie można znaleźć dla niego zastępstwa, ponieważ wielu pro- fesorów i wykształconych księży przebywa, z powodu wypadków wojen- nych, poza diecezją. Co do mnie, to jestem bardzo wzruszony dobrocią Waszej Ekscelen- cji i wiadomością o dobrych skutkach rekolekcji kapłańskich. Jednak rów- nież i dla mnie jest rzeczą niemożliwą porzucić teraz kierowanie całym Zgromadzeniem, które swój dom macierzysty czasowo urządziło na Bie- lanach podWarszawą. Gdyby to było możliwe, to chciałbym przynajmniej do Mariampola przyjechać. W przyszłości, przy Bożej pomocy, mamy zamiar skorzystać z god- nej szacunku gotowościWaszej Ekscelencji, aby nasi współbracia również i na Litwie mogli coś zdziałać. Z głęboką pokorą i serdecznie prosząc o wybaczenie, że nie mo- głem odpowiedzieć życzeniomWaszej Ekscelencji, pozostaję z najgłęb- szą czcią. Waszej Ekscelencji 278 Koncept w języku litewskim: LCVA, 1674, 2, t. 73, k. 6. Tł. H. Szymanel. Mariampol, 17 listopada 1918 Excellentissime Domine! Po otrzymaniu od Mons. Rattiego listu z Warszawy z wiadomością, że zostałem mianowany biskupem wileńskim, odebrałem telegram, że- bym jak najszybciej przyjął konsekrację i objął rządy w diecezji, nie cze- kając na bullę. Jeździłem w tej sprawie do Kowna. Po naradzeniu się z ks. biskupem Kowieńskim, postanowiłem przyjąć konsekrację 1 grudnia 1918 w Kownie. Pokornie upraszamWaszą Ekscelencję, żeby się zgodził być moim konsekratorem. Na współkonsekratorów prosiłem ks. biskupa kowieńskiego i ks. biskupa mińskiego. 331 Do biskupa Antoniego Karasia

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==