Listy polskie 2018
który przysłano. Poprzedni projekt byłby się dał urzeczywistnić. Ale nie wiem, co się stało, że tamten projekt dekretu nie doszedł do skutku. Tamten projekt był zupełnie dostosowany do Ustawy Mikołaja I, cesarza. Podobno na posiedzeniach rzeczywiście była mowa o tym, żeby doAka- demii przyjmowano tylko takich, co ukończyli całe seminarium i to już wyświęconych na kapłanów. Mówił mi to J. E. biskup Sapieha. a) Spostrzegłem, że bardzo dobrze od czasu do czasu przysłać taką re- lację o stanie Akademii, ale trzeba by wiedzieć, jakie relacje składali po- przednicy, by nie było sprzeczności. b) Dobrze byłoby, żeby sam Magnificus Rector pokazał się kiedy w Rzymie; to ma wielkie znaczenie. c) Miałemwrażenie z rozmowy z mgr.Antonuccim i innymi, że Świę- ta Kongregacja powoli odstąpi od niektórych swoich żądań, zwłaszcza co do fizyki i astronomii. Rozmowy kończyły się zwrotką: Róbcie, co można i co się da, polecamy sprawę industriae et dexteritati superiorum 1 . Przy poże- gnaniu mgrAntonucci powiedział, że skoro coś bardziej określonego Świę- ta Kongregacja w sprawieAkademii zdecyduje, on sam napisze do Magni- ficencji Rektora. Może nawet sama Święta Kongregacja przyśle jakąś decy- zję lub wskazówki. Często przenoszę się myślą doAlmy. Zawsze ona mi droga. Przykro mi, że musiałem zrobić przykrość i zawód Magnificencji Rektorowi ustę- pując zAkademii, ale Bóg widzi, że inaczej zrobić nie mogłem. Szczęść Boże Czcigodnemu Ks. Rektorowi w pracy. Oddany sługa w Chrystusie ks. Jerzy Matulewicz PS. Zapomniałem dodać, że nadesłane dzieła mają być oddane kon- sultorom do przeczytania i oceny. 1 Zapobiegliwości i roztropmości przełożonych . 315 Do kardynała Aleksandra Kakowskiego
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==