Listy polskie 2018
i sprawozdania o tym, ilu kleryków skończyło i z jakimi stopniami. Wyja- śniłem, że podpisu Metropolity być nie mogło z tego względu, że relacja była układana w nienormalnych warunkach. Moje wyjaśnienie uznano za dostateczne. Co się tyczy tego, ilu kleryków ukończyłoAkademię i z jaki- mi stopniami, to można znaleźć sprawozdanie w Roczniku i rzeczywiście znaleźliśmy. Mgr Antonucci uważał, że lepiej będzie list do niego pisany dołączyć do relacji i to wszystko razem doręczyć Sekretarzowi Świętej Kongregacji. Byłem kilka razy u mgr. Antonucciego w sprawieAkademii i dawałem odpowiednie wyjaśnienia. Złożyłem też wizytę J. E. arcybiskupowi Symonowi, który bardzo ostro zaatakował ostatnie dzieła ks. profesora Trzeciaka 1 ; mówił, że są w nich poglądy i zdania niekatolickie. Taka opinia wyrobiła się widać i w szerszych kołach, bo z tym zdaniem spotkałem się i z ust J. E. ks. Sa- piehy. Dzieło ks. profesora Trzeciaka posłano, zdaje się, do kogoś kom- petentnego w celu przejrzenia i skrytykowania. Wobec tego uważałem za stosowne i wobec mgr. Antonucciego, i później wobec mgr. Dandiniego, sekretarza Świętej Kongregacji zaznaczyć, że Magnificus Rector przy- syła dzieła wydane przez profesorów jako dowód, że ludzie wAkademii pracują, ale że bynajmniej nie bierze na siebie odpowiedzialności za treść i wewnętrzną wartość tych; specjalnie co do dzieła ks. profesora Trzecia- ka powiedziałem, że ono niedawno prasę opuściło, więc ani Rektor, ani ja nie mieliśmy jeszcze czasu go przeczytać. Są to tylko dowody, że profeso- rowie pracują. Dnia 20 XI byłem na audiencji u sekretarza Świętej Kongregacji Stu- diów. Polecił mi zakomunikować: 1) Że Święta Kongregacja spodziewała się i czekała relacji i że się cieszy z przysłanej relacji i za nią dziękuje. 2) Żeby starano się wzmocnić filozofię według danych wskazówek. Tu wyjaśniłem, że niepodobna wprowadzać przedmiotów matematycz- nych, fizyki i astronomii. W ogóle w jak trudnym położeniu obecnie jest Akademia i że niepodobna teraz przeprowadzać jakiekolwiek gruntow- niejsze reformy. Mówił mi sekretarz, że liczy na roztropność Rektora i Me- tropolity prudentiae et dexteritati eius confidimus 2 . Mówił, że w ogóle te- 1 Mowa o pracy ks. Stanisława Trzeciaka: Religia i literatura u Żydów za czasów Chrystu- sa Pana , t. 1-2, Warszawa 1911. 2 Ufamy jego roztropności i prawości . 313 Do kardynała Aleksandra Kakowskiego
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==