Listy polskie 2018

197 Kopia: AMPP. Fryburg, 4 listopada 1912 Pytasz się mnie, czy pełnisz wolę Bożą zostając tam, gdzie jesteś. Bez- pośrednich objawień co do woli Bożej w szczegółach naszego życia my za- zwyczaj nie mamy. Wnioskujemy o woli Bożej z różnych znaków. Jeże- li czujesz, że Ciebie tam nie tylko nikt nie odwodzi od Boga, ale przeciwnie - wszystko do Boga zwraca, to znak, że tam zostając, pełnisz wolę Bożą, al- bowiem ta jest wola Boża – uświątobliwienie się. Możesz kochać swoją ro- dzinę, byle w Bogu i miłością Bożą. Ściśle biorąc, uczucia serca nie podle- gają kierownictwu zewnętrznemu: jest to sprawa własnego sumienia, Boga i kierownika duchowego. Ale nie błądzi osoba, która i co do tych rzeczy zwraca się po radę i kierownictwo do innych osób mających ducha Bożego; owszem, może nawet z tego odnieść niemałą korzyść, jeżeli natrafi na kom- petentne kierownictwo.Ale to rzecz dowolna, nie obowiązkowa. Ile razy możesz do mnie pisać, nie określam: możesz pisać ile razy będziesz czuła istotną potrzebę i ile razy Ci na to pozwolą. Wyjaśnienie tych rzeczy, o które pytałem, dałaś dobre, katolickie; choć one w tam- tym liście nie były dobrze wyrażone. We wszystkim zdążaj zawsze do co- raz większej miłości Boga i bliźniego. Kto w miłości trwa, ten trwa w Bo- gu, a Bóg w nim. Ciesz się i raduj, że Bóg tak dobry i służ Mu z radością i weselem. Niech łaska Pana Naszego Jezusa Chrystusa pomnaża się ciągle w Tobie; niech Pan Jezus zlewa na Ciebie wszelkie swoje błogosławień- stwa. Niech On sam będzie uwielbiony w naszych radościach i cierpie- niach, w powodzeniu i niepowodzeniu, w życiu i śmierci. Jak zawsze polecam się bardzo Twoimmodlitwom. 267 Do Wandy Jeute

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==