Listy polskie 2018
ne i wychowawstwo udało się dobrze zorganizować. Do zimy część piętra nadbudują, a na wiosnę resztę. WRaśnie mają 45 juwenistów, w Skórcu trzydziestu kilku nowicju- szów, w gimnazjum Bielańskim przeszło 250 uczniów, z nich internistów koło 230. Poza tym nic nowego nie ma. Jak miewa się ks. Ryszard? Jak mu idzie nauka? Serdecznie Was pozdrawiam i dziękuję za pracę i poświęcenie dla dobra Zgromadzenia. Proszę tedy i nadal na 1926 r. przyjmować zamó- wienia na misje. Z sercaWam błogosławię † Jerzy, bp 166 Oryg.: AMPP. Wilno, 10 stycznia 1925 † Drogi Ojcze. PrzesyłamWam obydwom i ks. Bakalarczykowi najserdeczniejsze życzenia na Nowy Rok. Niech Jezus króluje w sercach Waszych i bło- gosławi wszystkim pracomWaszym. Niech ks. Trószyński trwa w pra- cy, choć może ona mu niezupełnie dogadza; zrobimy co można, by mu z czasem ulżyć. Niech tymczasem poświęca się dla Zgromadzenia. Matka nasza Niepokalana Wam stokrotnie za to wynagrodzi. Bez Waszej pracy i pomocy zAmeryki nie mógłby stanąć na nogi ani nasz nowicjat w Skór- cu, ani juwenat, czyli raczej seminarium mniejsze w Raśnie, ani nawet Bielany. Listy o ks. Urbanowiczu otrzymałem, oraz jego samoobronę, że nie jest lewicowcem. Boli mnie i smuci, że on tak się zapomina i nie poprawia i że w takie kwestie się wdaje. Jego pismo z odpowiednim upomnieniem dla niego i z instrukcjami dla ks. Kulikowskiego przesłałem do Chicago. Modlę się, by Bóg odmienił jego serce i duszę, albo, by się spełniła inaczej wola Boża. 239 Do ks. Włodzimierza Jakowskiego MIC
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==