Listy polskie 2018
trowej i rządzi światem. A ludzkość, skołatana po klęskach wojennych, coraz bardziej zwraca swój wzrok ku niemu. Na całym świecie, zwłaszcza wśród inteligencji, wśród umysłów głębszych, daje się zauważyć potężny zwrot ku religii i Kościołowi. Jak w początkach Kościoła i przez następne wieki, tak i teraz papież pełni to samo posłannictwo Boskie. Gdy świat, oddalając się od Boga, źródła Prawdy, pomimo kultu wie- dzy, pogrąża się w odmętach błędu i fałszywych, a nieraz dziwacznych i zabobonnych doktryn, papież stoi na straży odwiecznej . prawdy i nieza- chwianych zasad i śmiało je nadal głosi. Gdy świat, pomimo szumnych haseł, nie mając miłości Boga, na ego- izmie i interesie swe życie opiera i coraz bardziej ulega panowaniu krzyw- dy, wyzysku, przemocy nad słabszym i siły przed prawem, papież - jak za- wsze - stoi na straży zasad sprawiedliwości i odważnie je przypomina. Gdy wolność świata tak gorąco pożądana, tak wyniośle głoszona, lecz nie oparta na Bogu i prawdzie, zamieniła się w anarchię i wyuzdanie, a nawet tu i ówdzie w straszną tyranię i terror - papież jeden stoi na stra- ży prawdziwej wolności, tej, która wyzwala człowieka z kajdan grzechu i złych nałogów, która daje wolność ducha, wolność synów Bożych, bę- dąca źródłem wszelkiej innej prawdziwej wolności tak osobistej, jak spo- łecznej i politycznej. Gdy na świecie w miarę upadku wiary w Boga, wzmogła się pycha i nienawiść, i rozpętała się walka egoizmów klasowych, partyjnych i na- rodowościowych, a pożoga strasznej wszechświatowej wojny ogarnęła ludy i państwa, i pomimo głośnych haseł równości, braterstwa i wolności, w bratobójczych walkach całymi strumieniami popłynęła krew - jeden pa- pież śmiało nawoływał i nawołuje wszystkich do miłości i miłosierdzia, do zgody i pokoju, on jeden nie przestaje przypominać wszystkim, i jed- nostkom, i narodom, że jednego Ojca, który jest w niebiesiech, są dziećmi, a braćmi między sobą, że nie powinno być między nimi ani wolnego, ani niewolnika; ani zwyciężonego, ani zwycięzcy; ani Greka, ani Rzymiani- na, ani Żyda, ale wszyscy jedno w Chrystusie; że nie będzie prawdziwego i trwałego pokoju, o ile on nie będzie oparty na prawdzie i sprawiedliwo- ści Bożej, że nie będzie dobrze na świecie, o ile wszyscy nie staną, złącze- ni wspólną prawdziwą miłością Bożą i braterską, do wspólnego życia i do wspólnej dla ogólnego dobra pracy, jak jedna rodzina Boża. 171 Do duchowieństwa i wiernych diecezji wileńskiej
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==