Duchowosc Zakonna

314 Andrzej Pakuła MIC Dążenie do miłosnego zjednoczenia z Bogiem już w tym życiu, rodzi nadzieję na przebywanie z Nim w wieczności i wnosi, zdaniem Papczyń- skiego, nowe pragnienia ludzkiego ducha. Zamierają „pragnienia ziem- skie” ( terrena desideria ), a wzmacnia się dążenie, o którym wspomina św. Paweł w Liście do Kolosan (3,2), to jest poszukiwanie „tego, co w górze” ( quae sursum sunt ) 131 . Rzeczywiste wrastanie w wieczność Boga doko- nuje się już w teraźniejszości, co jest naturą duchowości chrześcijańskiej, objawionej przez Chrystusa. Kto żyjąc w tym świecie podejmuje drogę ewangelicznej doskonałości, pragnie „badać tajemnice niebieskie, poznać głębokie misteria Boga, posiąść obfitość niebieskich rozkoszy i cieszyć się nimi” 132 , swoiście wykracza poza doczesność i cieszy się przedsma- kiem życia wiecznego. Kosztuje już na ziemi tego szczęścia, które będzie udziałem zbawionych w niebie. Eschatologiczny charakter powinny mieć również wszelkie czynne formy głoszenia Ewangelii. Wyraźnie mówią o tym Statuta , które omawiając duszpasterstwo marianów zaznaczają, iż wszystkie podejmowane działania powinny z zasady zmierzać do tego, aby wiernym „wskazywać drogę do nieba” 133 . Bł. Stanisław utożsamia życie wieczne z pełnią szczęścia człowieka płynącą z posiadania Najwyższego Dobra i niczym już nieograniczonego udzielania się Bożej miłości. Kategoria królestwa niebieskiego wskazuje w konsekwencji na wieczną szczęśliwość Boga, która staje się udziałem człowieka. Życie zakonne natomiast, uważa Założyciel marianów, ma być tego znakiem i pewnego rodzaju uobecnieniem. Umiejscowienie zakonnej duchowości przez podstawowe mariańskie źródła w perspektywie eklezjologicznej powoduje, że Kościół – ciało Chrystusa, staje się glebą, z której życie zakonne wyrasta, przestrzenią, w której dojrzewa i celem, któremu służy. Poprawne zrozumienie miste- rium Kościoła i jego najgłębszych potrzeb jest znakiem autentycznego charyzmatu założycielskiego. Jakkolwiek obraz Kościoła według bł. Sta- nisława Papczyńskiego jest dość tradycyjny, współbrzmiący z czasami, w których żył i działał, to jednak jego doświadczenie wiary i miłości wy- 131 IC, s. 828. 132 IC, s. 860. 133 Statuta VI 1.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==