Blogoslawiony Jerzy Matulewicz

w zakładzie przy ulicy Pie˛knej, a potem w Chyliczkach. Teraz obmys´lał sposób realizacji dekretu Kongregacji oraz usiłował nawia˛zac´ kontakt z o. generałem Se˛kowskim i z ks. Bucˇysem. Przyje˛cie do Zgromadzenia nalez˙ało przygotowac´ w kon´cu miesia˛ca, gdyz˙ bp Ruszkiewicz miał powrócic´ z kuracji w Gratzu 24 sierpnia, a z pocza˛tkiem wrzes´nia obydwaj profesorowie mieli byc´ w Petersburgu. Ostatecznie wszyscy zjechali sie˛ w Warszawie. Akt ten dokonał sie˛ w kaplicy bp. Ruszkiewicza w dawnym klasztorze Ksie˛z˙y Misjonarzy, a ówczesnej plebanii przy kos´ciele s´w. Krzyz˙a w Warszawie w niedziele˛ 29 sierpnia 1909 roku. Bp Ruszkiewicz z tej okazji wystawił naste˛puja˛cy dokument: „Ja, Kazimierz Ruszkiewicz, Biskup Berysen´ski i Sufragan Warszawski, niniejszym stwierdzam, z˙e – na mocy władzy, udzielonej mi przez S´wie˛ta˛ Kongregacje˛ Zakonników, pismem nr 3544/09 – dnia 29 sierpnia 1909 r., wła˛czyłem do Zgromadzenia Ksie˛z˙y Marianów, wobec Przełoz˙onego Generalnego tegoz˙ Zgromadzenia Wincentego Se˛kowskiego, petentów Jerzego Matulewicza i Franciszka Buczysa, doktorów teologii i profesorów w Akademii Duchownej w Petersburgu: Jerzego Matulewicza dopus´ciłem do złoz˙enia pierwszych s´lubów, a Franciszka Buczysa do rozpocze˛cia nowicjatu. Akt ten zostaje potwierdzony podpisami Przewielebnego Przełoz˙onego Generalnego i petentów”28. To biskup przyja˛ł do Zgromadzenia obu ksie˛z˙y w obecnos´ci generała. Zachowane dokumenty nie pozostawiaja˛ w tej sprawie wa˛tpliwos´ci. Sytuacja była nadzwyczajna. Nie działało tutaj prawo ogólne, ale szczegółowa decyzja Stolicy Apostolskiej. Bp Ruszkiewicz był delegatem Rzymu do załatwienia tej sprawy. Rzym zastrzegł jedynie, aby zostało to dokonane za zgoda˛ przełoz˙onego generalnego Zgromadzenia29. Po dokonaniu tego przełomowego aktu w dziejach Zgromadzenia Marianów o. Se˛kowski wrócił do Mariampola, a obaj profesorowie wyjechali do Petersburga. 90 28 Odrodzenie, s. 86-87. 29 Uczestnik tego spotkania, Fr. Bucˇys, we wspomnieniach po 40 latach błe˛dnie twierdzi, co inni powtarzaja˛, z˙e o. Wincenty Se˛kowski w obecnos´ci bp. Ruszkiewicza przyja˛ł od ks. Matulewicza s´luby, a jego dopus´cił do nowicjatu (Ricordi..., dz. cyt., w: Summarium..., dz. cyt., s. 60, w: Positio super Virtutibus, Roma 1980).

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==