Antologia_Tom_2.rtf
Pierwsza my l o za o eniu Zgromadzenia Marianów W imi Pana naszego Jezusa Chrystusa Ukrzy owanego. Amen. Ja Stanis aw od Jezusa Maryi Papczy ski, wed ug cia a syn Tomasza z Podegrodzia, Diecezji Krakowskiej, lat czterdzie ci, ofiaruj i po wi cam Wszechmog cemu Bogu i Synowi, i Duchowi wi temu, a tak e Bogarodzicy zawsze Dziewicy Maryi bez zmazy pierworodnej Pocz tej, moje serce, dusz moj , rozum, pami , wol , uczucia, ca dusz , ca ego ducha, zmys y wewn trzne i zewn trzne i moje cia o, faktycznie nic sobie nie zostawiaj c, abym w ten sposób ca y sta si S ug Tego Wszechmog cego Boga i Naj wi tszej Maryi Panny. Dlatego obiecuj do ko ca swego ycia s u y im w czysto ci i gorliwo ci, w tym (które z aski Bo ej chc za o y ) towarzystwie Ksi y Marianów od Niepokalanego Pocz cia, a tak e dostosowa swój sposób ycia do jego praw, statutów i obrz dów, i nigdy nic nie czyni ani cho by tylko po rednio pozwala , lub wyra a zgod , eby w jaki sposób zosta y one zniesione, lub zmienione albo dyspensowane, chyba tylko w razie powa nej i s usznej konieczno ci. Poza tym obiecuj roztropnie poj te pos usze stwo Jego wi tobliwo ci Wikariuszowi Jezusa Chrystusa i maj cym od niego w adz delegatom oraz wszystkim moim po rednim i bezpo rednim Prze o onym; obiecuj te , e nie b d mia adnej prywatnej w asno ci, lecz wszystko wspólne. O wiadczam, e wierz we wszystko, w co wierzy wi ty Ko ció Rzymski i w co zobowi e wierzy , lecz w szczególny sposób wyznaj , e Naj wi tsza Bogarodzica Maryja zosta a pocz ta bez zmazy pierworodnej i Jej honor, cho by za cen mego ycia, zobowi zuj si szerzy i broni go. Niech mi pomo e w tym Bóg i ta wi ta Bo a Ewangelia. W Rezydencji Ksi y Regularnych Ubogich Matki Bo ej Szkó Pobo nych, w obecno ci Najczcigodniejszego Ojca Micha a od Nawiedzenia, Wiceprowincja a Polskiego, zakonnika ojca Józefa od Matki Bo ej, Prze o onego wspomnianej rezydencji, i wielebnych kleryków ni szych wi ce , Kazimierza od Anio ów i Bernarda od M ki Pa skiej. Dnia 11 grudnia 1670 Positio Pap ., ss. 213-214. Cel Zgromadzenia Poniewa adna wspólnota nie mog aby istnie bez pomocy ustaw i nawet nie wypada oby, aby w tym yciu doczesnym nie by a zwi zana prawem, dlatego wy, zgromadzeni w jednym Stowarzyszeniu, yj cy w ma ych klasztorach pod kierownictwem jednego Prze o onego, starajcie si dok adnie zachowywa , dla Waszego wewn trznego spokoju i bezpiecze stwa waszych sumie , oprócz Regu y wi tego Augustyna, te nieliczne Statuty. * Przede wszystkim rozwa ajcie pilnie i cz sto cel [ogólny] waszego Zgromadzenia, który jak dla wszystkich naj wi tszych zakonów, tak i dla was powinien by wspólny: wi kszy wzrost chwa y Bo ej i staranie o w asne zbawienie, po czone z powa nym wysi kiem d enia do doskona o ci. “Có bowiem za korzy odniesie cz owiek, cho by ca y wiat zyska , a na swej duszy szkod poniós ?” (Mt 16, 26).
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==