Antologia_Tom_2.rtf
Rozwa , e nigdy nie masz dostatecznego powodu do pot piania kogokolwiek, chocia by by najbardziej ograniczony. Cho by sam mia wiele talentów, to czy one s twoje? Czy w ka dej chwili nie mog by ci zabrane przez Dawc ? Cz sto tak bywa, e po wylaniu z naczynia wina nalewa si do niego wody. Je eli wi c naczynia nie mog si chlubi , e do pewnego czasu zawiera y w sobie bardzo cenne wino, a wkrótce po tym b d zawiera y wino marnego gatunku, jak e ty móg by si wynosi , e masz wiele darów Bo ych i kogo innego pot pia za to, i w adne z nich nie op ywa? Wkrótce dobra te mog ci by zabrane, a jemu przydzielone. Jeste my naczyniami zawieraj cymi p yn talentów i cnót, który mo e zmieni si albo w pod y gatunek wina wad, albo wed ug woli Boga mo e zosta wylany. Nie wyno my si wi c z powodu adnych dóbr, nie gard my adnym z maluczkich. Inspectio cordis , f. 118r. Niczego sobie nie przyw aszczaj “Beze mnie nic nie mo ecie uczyni ” (J 15,5). Wyzb d si , wyrzu z siebie przekonanie, e jeste kim , e co mo esz, e co robisz. Ach, biedaku, czym ty jeste bez Chrystusa? Co ty mo esz bez Chrystusa? Co ty zrobisz bez pomocy Chrystusa? Wstyd si teraz, e nieraz che pi e si ze swoich czynów, jakby rzeczywi cie sam z siebie czego dokona , oprócz grzechu. Na przysz o wi c nie przyw aszczaj i nie przypisuj sobie czyjej s awy. Nie przypisuj sobie chwa y nale nej Bogu, sprawiaj cemu w tobie wszelkie dobro. O wrono, nie strój si w cudze piórka i nie paraduj w nich! Wie o tym twoja natura, wie o tym wiat, wie o tym niebo, e ty jeste niczym, e nic nie mo esz i e nic dobrego sam nie zdzia asz. Zechciej to wiedzie i o tym b d przekonany. Pragnij, aby nie tobie, lecz tylko imieniu Bo emu by a oddawana chwa a za wszystkie dobra. Inspectio cordis , f. 112v. Dzi ki pomocy Boga “Czemu zatem chrzcisz?” (J 1,25). Przyjrzyj si uwa nie g upocie wys anników skierowanych do w. Jana przez podst pn synagog , g upocie, któr ka dy móg by im wytkn . Uznaj oni, e to wszystko, co zobaczyli, Jan sprawia swoimi ludzkimi si ami, a nie moc Ducha wi tego. Nie znali Tego, który zamieszkiwa w sercu w. Jana, poucza go i nim kierowa . Wyci gnij z tego wniosek, e w poleceniach, dzia aniach i radach twoich prze o onych, ojców duchownych i starszych przejawiaj si sprawy Bo e. Wszyscy oni s przez Boga pobudzani, kierowani i prowadzeni. Kiedy wi c zobaczysz, e za ich po rednictwem zosta o dokonane co wi tego i godnego podziwu, przypisz to Bogu, bo sta o si to dzi ki mocy Pa skiej prawicy. Jego wi c pochwal i uczcij. Cz owiek bez aski Bo ej to jak drzewo bez korzenia, winoro l bez ywotnego soku, narz dzie bez rzemie lnika. Zw aszcza za to czego sam dokonujesz, je li jest godne pochwa y i zosta o uznane za co dobrego, postaraj si i zechciej przypisa Bogu. Inspectio cordis , f. 8r-8v.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==