Ad Honorem POLISH

64 prosił o Boskie pomoce, będą ci dane. Jezus udawał, że śpi, gdy pozwolił cię nękać pokusami. On śpi, ilekroć ty jesteś trapiony, dlatego powinieneś Go budzić skuteczną, pokorną i wytrwałą modlitwą w tym celu, aby ci udzie- lił pomocy. Gdy nieszczęsny toniesz i już jesteś wciągany w głęboką prze- paść przez swoje grzechy, dlaczego wtedy nie wołasz: „Panie, ratuj mnie, bo ginę?” (por. Mt 8, 25). Nie miej wątpliwości, że gdy dziś wsiądzie do łódki twego serca, to po to, żeby tobą pokierować, udzielić ci pomocy i ocalić cię. „Wtedy wstawszy, rozkazał wiatrom i morzu” (Mt 8, 26). Wiem, Jezu, iż Twoja moc jest tak wielka, że w jednej chwili uwalniasz mnie od wszelkiego ucisku duchowego, a zmieszanemu i udręczonemu duchowi przywracasz wielki pokój uciszenia. Czynisz to dlatego, że znasz mnie, zbyt bojącego się tych nawałnic i zbyt słabego do przeciwstawienia się ich sile. Lecz wtedy najbardziej odczuwam spokój przywrócony mej duszy, kiedy Ty, najłagodniejszy Książę Pokoju, wchodzisz do komnaty, to jest mieszkania mego serca. Poznaję Twą dobroć, gdy w odpowiednimmo- mencie podajesz mi rękę, abym nie uległ sile nawałnicy. Jednakże, mój Panie, wiedząc, że to jest największą zasługą i że bardzo Ci się podoba, gdy w jakimkolwiek opuszczeniu zachowuję silnego i nie- zmiennego ducha, pragnę dla Twojej chwały być czasem opuszczony, abyś Ty był bardziej uwielbiony, a ja żebym został upokorzony silną ręką mych wrogów. Kieruj więc mną we wszystkim łagodnie i roztropnie. Wiesz, jak na pożytek obrócić pokusę (por. 1 Kor 10, 13), wiesz, kiedy należy rozkazać wichrom i morzu, aby w całkowicie uległej ci duszy, w regionie oddanym Tobie, Twemu prawu i radom ewangelicznym, nastał spokój i cisza. Nauczanie Kościoła ZPosynodalnej adhortacji apostolskiej Vita consecrata Ojca Święte- go Jana Pawła II (nr 38) Wezwanie do świętości zostaje przyjęte i może być rozwijane jedynie w milczeniu i adoracji przed obliczem nieskończonej transcendencji Boga: Musimy wyznać, że wszyscy potrzebujemy tego milczenia przenik- niętego obecnością adorowanego Boga; potrzebuje go teologia, aby mogła w pełni rozwinąć swój charakter mądrościowy i duchowy; po- trzebuje go modlitwa, aby nigdy nie zapominała, że oglądanie Boga oznacza zejście z góry z obliczem tak promieniującym, iż trzeba je przykryć zasłoną (por. Wj 34, 33); [...] potrzebuje go ludzki wysiłek,

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==