Ad Honorem POLISH
55 Każdy zakonnik zostaje „zachęcony do odnowienia zakonnej konsekra- cji wedle wzoru konsekracji Bogarodzicy” ( Redemptionis donum , 17). Za- konnik spotyka Maryję nie tylko jako wzór, ale także jako Matkę. „Jest Ona matką zakonników, ponieważ jest Matką Tego, który został konsekrowany i posłany. Życie zakonne w Jej fiat i w Jej Magnificat znajduje pełnię swego zawierzenia wobec konsekrującego Boga i poryw radości, mający tam swe źródło”. Rozważanie Miejsce Niepokalanej Matki Pana w naszej wspólnocie zakonnej jest szczególne i wyjątkowe. Już w samej nazwie Zgromadzenia znajdują się dwa odniesienia do Niej. Zgromadzenie Księży Maryjnych (staropolskie: marianów) – to pierwsze nawiązanie do Maryi i zarazem określenie na- szego duchowego profilu w jednoznacznym do Niej odniesieniu. Drugie nawiązanie dotyczy szczególnej łaski i zarazem przywileju Matki Jezusa: Jej Niepokalanego Poczęcia. Sytuuje nas to w szczególnej relacji do Maryi. Najpierw jako Jej duchowych synów, noszących – możemy powiedzieć, że podobnie jak dziecko po Matce – Jej imię. Nadto, jesteśmy znakiem Jej szczególnej i zawsze pełnej miłości relacji do Boga oraz Jej wolności od jakiegokolwiek skalania grzechem – to w największym skrócie Jej Niepo- kalane Poczęcie. Wyjątkowość relacji do Niepokalanej Matki Pana odnajdujemy przede wszystkim w wielu sytuacjach życia świętego naszego Ojca Stanisława i w jego pismach. Jego biograf ujął to w jednym sumarycznym zdaniu: „Sama Maryja pokazywała i aż dotąd pokazuje, jak Czcigodny Sługa Boży Ojciec Stanisław od Jezusa i Maryi przez całe życie był otoczony Jej opieką”. Sam Ojciec Założyciel w wielu pismach wyraża postawę pełną zachwytu wiary nad Jej szczególną relacją z Bogiem, podziwia Jej cnoty i zachęca, aby Ją naśladować. Przede wszystkim jednak pragnie budzić zaufanie w Jej macierzyńską obecność w życiu wierzącego. Szczególnie piękna jest jego modlitewna parafraza modlitwy Salve Regina : O naprawdę słodka jesteś, Panno Maryjo! Któż bowiem kiedykol- wiek, pełen goryczy uciekał się do Ciebie i odszedł bez najsłodszej pociechy? Kto pełen zgryzoty przystąpił do Ciebie i natychmiast nie został pokrzepiony? Kto gorzkimi pokusami nękany nie doznał w Twoich ramionach słodyczy? Uciśnionych, jęczących, kuszonych, przygnębionych Ty pocieszasz, krzepisz, wspierasz, podnosisz. Jesteś
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==