Zywot Stanislawa Papczynskiego
i zgłaszali pretensje do gruntów marian´ skich. Niekon´ - cza˛ce sie˛ spory przed róz˙ nymi instancjami i inne trud- nos´ci wewne˛trzne skłoniły bp. Wierzbowskiego do po- wtórnej aprobaty Zgromadzenia Ksie˛z˙ y Marianów. W dokumencie z 21 lutego 1687 r. przypomniał, jak doszło do powstania tej wspólnoty zakonnej, do za- łoz˙ enia przez nia˛ domu przy Wieczerniku i ustano- wienia kanonicznego w 1679 r. Powtórne ustanowienie kanoniczne miało równiez˙ na celu zabezpieczenie prawa własnos´ci marianów w Nowej Jerozolimie. Biskup przypomniał uroczys´cie, z˙ e o. Papczyn´ ski wraz ze swym zgromadzeniem jest jedynym pełnoprawnym i wieczystym włas´cicielem Wieczernika Pan´ skiego oraz wszystkich nieruchomos´ci powierzonej mu fundacji. Aby usuna˛c´ wszelkie wa˛t- pliwos´ci, biskup okres´lił na nowo jej granice. Wezwał wreszcie mieszkan´ ców miasta, aby nie atakowali wie˛cej Zgromadzenia i nie zakłócali jego spokoju, lecz by udzielali mu wszelkiego poparcia. Zaapelował takz˙ e do swoich naste˛pców o opieke˛ i obrone˛ marianów. Akt powtórnego ustanowienia wystawił pasterz po- znan´ ski zaledwie na 2 tygodnie przed s´miercia˛. Choro- wał juz˙ wtedy powaz˙ nie i pragna˛ł przed zgonem osta- tecznie uregulowac´ lez˙ a˛ce mu na sercu sprawy wspól- noty marianów. Moz˙ na wie˛c uwaz˙ ac´ dokument erek- cyjny za testament pozostawiony kongregacji Niepoka- lanego Pocze˛cia. Tego samego dnia, w którym schoro- wany biskup dokonał powtórnego ustanowienia Zgroma- dzenia, jest datowany równiez˙ jego osobisty testament. Z kart testamentu bije prostota i szczeros´c´, wielka po- kora, głe˛boka wiara i miłos´c´ ku Bogu. Ojciec Stanis- ław odwiedzał dogorywaja˛cego opiekuna i przyjacie- la. Biskup Wierzbowski martwił sie˛, z˙ e niewiele mo- z˙ e zostawic´ w spadku Zgromadzeniu. W czasie jednej z ostatnich wizyt o. Stanisław poprosił go o ojcowskie 114
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==