Regula Dziesieciu Cnot Ewangelicznych

9 SŁOWO WSTĘPNE przełożonego generalnego Zgromadzenia Księży Marianów Kiedy o. Stanisław od Jezusa i Maryi Papczyński (1631-1701) zabiegał o zatwierdzenie przez Stolicę Apostolską Zakonu Marianów, obowiązywała zasada, że każdy nowy zakon musi przyjąć którąś z istniejących już reguł. Specyficzne zaś dla danego zakonu przepisy miały się zawierać w konstytucjach lub w tzw. normach, w tym przypadku w napisanej przez Założyciela Norma vitæ (Regule życia). Trudność tkwiła w tym, że on sam był przekonany, iż Norma vitæ powstała z natchnienia Ducha Świętego i najlepiej oddaje zamysł Boga wobec zakonu, który pragnął założyć. Jednak wysłannik o. Papczyńskiego zmuszony w Rzymie do wyboru którejś spośród istniejących już reguł, wybrał Regułę dziesięciu cnót NMP (1699). Nic więc dziwnego, że skoro Ojciec Założyciel dowiedział się, że napisana przez niego Norma vitæ nie została dla zakonu zaaprobowana, doznał zawodu, ale kiedy zapoznał się bliżej

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==