Pisma-zebrane-Papczynski.indb

listy i dokumenty 1272 niony pismem ojca Generała, który chciał mnie już zwolnić ze Zgromadzenia 135 . Oskarżył mnie na koniec po wszystkich do- mach, aby także pośród niektórych sprzyjających mi ojców Pro- wincji podżegać szkaradną wrogość. 21. W końcu przechodzę do rektora warszawskiego, ojca Franciszka, więcej niż inni bardzo mi nieprzyjaznego, i spraw- cy całej tragedii 136 . Ten dobry Ojciec, siłą uczyniony rektorem dla członków domu warszawskiego 137 , na początku wydawał się mnie lubić 138 , lecz gdy stwierdził, że jestem przeciwny jego po- mysłom 139 , zaczął okazywać mi wrogość. A więc nie dopuszczał mnie do zebrań doradczych 140 , oszukiwał podstępami, kapłano- wi, którego imię przemilczam, a który chciał mi po twardych słowach wymierzyć policzek, tak dalece sprzyjał, że mimo iż był w kapłaństwie ostatni i pozbawiony znaczenia, dobrał go do swoich zwierzeń czy też, powiedziałbym, knowań 141 . Wiele bo- 135 Jest możliwe, że generał w odpowiedzi na drugą prośbę o. Papczyńskiego o zwolnienie ze Zgromadzenia (ok. 15 października 1669 roku) w połowie listo- pada 1669 wyraził gotowość udzielenia mu zwolnienia, ale informując go przy tym o negatywnym wyniku próby otrzymania upoważnienia na to od Stolicy Świętej. Por. Positio , s. 145-148. 136 O. Franciszek Haligowski od Jezusa i Maryi, Polak należący do prowincji polskiej, był przełożonym o. Papczyńskiego po raz pierwszy w 1665 roku, a drugi raz w latach 1668–1669, i wydaje się, że wtedy ich stosunki pogorszyły się do tego stopnia, że o. Papczyński musiał go uznać za „sprawcę całej tragedii” swego wy- stąpienia od pijarów. W 1696 roku, w swej rozmowie z generałem Foci „wskazał na o. Franciszka od Jezusa i Maryi jako przyczynę swojego wystąpienia z Zako- nu”. Por. Positio , s. 244; Kr., s. 322; Positio , s. 326. 137 Wyrażenie: „siłą uczyniony rektorem” należy chyba tłumaczyć tak, że wy- bór Haligowskiego na urząd rektora domu warszawskiego (15 maja 1668 roku) został tam niechętnie przyjęty; jest możliwe, że pozostały tam przykre wspo- mnienia z okresu, kiedy był on tam wicerektorem przez ok. 4 miesiące w 1665 roku. Por. Positio , s. 262, przyp. 57. 138 Dotyczy to okresu, kiedy o. Papczyński wrócił do Warszawy w maju 1668 roku ze swej „podróży rzymskiej” i z Nikolsburga, a Haligowski tydzień potem przybył do Warszawy jako nowy rektor. 139 Por. §§ 22 i 47. 140 Te „zebrania doradcze” należy rozumieć w ten sposób, że rektor zwykł we- dług swego uznania wzywać pewnych księży, członków domu, dla omówienia ważniejszych problemów domowych. Por. Positio , s. 262, przyp. 60. 141 Wobec braku katalogów członków domu warszawskiego z lat 1667–1669 nie jest możliwe zidentyfikowanie owego pijara.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==