Marianin Krzysztof Szwermicki

342 aneksy 4. Blisko tej góry znajduje się wieś Tunka (200 km), w której władze carskie umieściły wszystkich księży i zakonników zesłanych za udział w Powstaniu Styczniowym. 5. W roku 1895 papież Leon XIII wyznaczył 300 dni odpustu, „każdemu, kto odmówi pobożnie Ave Maria przed tą statuą”. Fakt ten rozpropagowano za pomocą specjalnej pocztówki w języku francuskim, na której obok papieskiego zarządzenia umieszczono dwa zdjęcia statuy, sfotografowanej z dwóch stron. Tekst brzmi: Sa Santé Le Pape Léon XIII accorde trois cents jours d’indulgence à toute personne, qui recitera pieusemant un Ave Maria en présence de la statue de Notre Dame de l’Espérance, érigée sur le Pic-Alibert (1895). Pocztówka musiała być szeroko kolportowana, jeśli na Syberii zachowała się do dnia dzisiejszego. Jej reprodukcję, bowiem zamieszczono w jednej z książek wydanych w Irkucku, w 1958 r., z egzemplarza tam znalezionego. 6. Istnieją uzasadnione przesłanki, że zarówno ten odpust, ta pocztówka oraz samo wzniesienie figury jest związane z działalnością o. Krzysztofa Szwermickiego, marianina, ówczesnego proboszcza Irkucka. Między innymi przemawia za tym fakt, że wzniesienie statuy Matki Boskiej [Dobrej] Nadziei, w tak odległym miejscu, na Syberii, przeznaczone było przede wszystkim dla Polaków zesłańców. Olbrzymie masy ludności były przecież prawosławne, wśród zesłańców, poza Polakami, katolików spotykało się rzadko. Zresztą i ta „Nadzieja” mówi sama za siebie. Jej właśnie, tam, Polakom było najwięcej potrzeba. Trzeba przy tym wziąć pod uwagę fakt, że Polacy, mimo ograniczeń policyjnych, potrafili być na Syberii bardzo ruchliwi i umieli trafiać do najbardziej zapadłych zakątków. Z pewnością nie brakowało ich w kopalni Aliberta i przy transporcie grafitu. A jest już faktem udokumentowanym, że zaglądali tu nawet uczeni zesłańcy, jak nap. Słynny geolog i paleontolog

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==