Marianin Krzysztof Szwermicki

331 zakończenie politycznej odwilży zintensyfikowano kwerendę po archiwach. Najbogatsze zbiory dokumentów znajdują się w Państwowym Archiwum Obwodu Irkuckiego (GAIO). Przeprowadzona przez autora kwerenda w Irkucku i w Mińsku na Białorusi wymaga pogłębienia. Należy przebadać zbiory znajdujące się w Rosyjskim Państwowym Archiwum Historycznym w Petersburgu (RGIA) posiadającym dokumentację dotyczącą archidiecezji mohylewskiej. W życiorysie ojca Szwermickiego jest wiele niewiadomych. Niektóre białe plamy są wynikiem braku dokumentacji, inne skutkiem sytuacji politycznej spowodowanej rosyjską okupacją, która wymuszała ukrywanie różnych działań przed carską policją. Bardzo mało znane są losy śledztwa prowadzonego w Warszawskiej Cytadeli wobec Szwermickiego. Tajemnicą jest okryta jego patriotyczno-konspiracyjna działalność w latach 1841–1846. Również mało znane są jego starania i wysiłki w realizacji szlachetnej idei fundacji instytutu dla głuchoniemych w Mariampolu. Należy dostrzec i wykazać owoce jego szlachetnej i pożytecznej działalności na Syberii, „która zjednała serca wszystkich parafian i znajomych” [Dybowski]. Jaki zatem jest cel i sens prezentacji postaci ojca Krzysztofa? Odpowiada jego przyjaciel Benedykt Dybowski: „Zastanawianie się głębsze nad życiem osobistości szlachetnych, rozważanie czynów ludzi poświęcenia, ma to do siebie, że budzi w nas uczucia podniosłe, pragnienie: posiadać wielką ich duszę, żyć ich serca biciem”644. 644 „Tydzień”: dodatek literacko-naukowy „Kurjera Lwowskiego”, 1900, nr 18, 1 kwietnia 1900 r., s. 102.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==