Listy polskie 2018
68 Oryg.: AMPP. Londyn, 11 września 1926 † Drogi Ojcze. Dopiero teraz mam sposobność dać odpowiedź na listy, za które bar- dzo dziękuję. 1. Co się tyczy sprawy p. Szczepkowskiego i ks. Bakalarczyka, ja nie mogę się podjąć traktowania tej sprawy i nie radzę w nią się wdawać Dro giemu Ojcu. Niech pan Szczepkowski załatwia tę sprawę z tymi, z który- mi umawiał się, zawierał kontrakty. Nas przy tym nie było i my nie może- my brać za to, co bez nas, bez naszej sankcji zrobiono, żadnej odpowie- dzialności. Taką wskazówkę dają kanony. Tego sobie życzy i sam ks. Ry- szard 1 . Z nim o tej sprawie nie mogłem pomówić, ale omawiałem ją i za- sięgałem informacji od ks. Łuniewskiego, kolegi ks. Ryszarda. Podobno kontrakt zawierali z p. Szczepkowskim brat ks. Ryszarda 2 i szwagier i oni wzięli na siebie całą odpowiedzialność, a ks. Ryszard tylko rozszerza Pi- smo św. Ks. Ryszard twierdzi, że spłacono p. Szczepkowskiemu więcej, niż się należy, że raczej kontrahenci, a nie p. Szczepkowski ponosi straty itd. Niech p. Szczepkowski załatwia tę sprawę sam. Ani ja, ani Drogi Oj- ciec nie mamy żadnej ani podstawy, ani potrzeby wdawania się w tę spra- wę. Proszę w tym sensie rozmówić się z p. Szczepkowskim. Ks. Ryszard tak stawia całą sprawę, że ona jest nie jego sprawą, ale jego brata księdza proboszcza i jego szwagra. 2. Doniesiono mi, że doktor wykrył u ks. Bakalarczyka cukrową cho- robę. W jakim ona stadium, nie wiem, bo jeszcze odbywają się badania. Smutna to nowina. Może Bóg da, że się wyleczy. Pisałem, by dał spokój z planami dalszych studiów. 3. Kolega ks. Ryszarda, ks. Łuniewski już zdecydował się wstąpić do naszego Zgromadzenia. Pragnie odbyć nowicjat wChicago, przez ten czas wygładzi rozprawę, powtórzy tezy i potem zda doktorat wWaszyngtonie, 1 Bakalarczyk. 2 Ks. Józef Bakalarczyk. Do ks. Kazimierza Bronikowskiego MIC 98
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==