Listy polskie 2018

zobaczyć z Ojcem; przyjedzie do mnie. Klerykowi Smulce znowu zalecał doktor wWarszawie cierpliwe czekanie jeszcze przez pół roku. Posłałem go tu wWilnie do doktorów. Może się da inaczej rzecz załatwić. Ja też do Drogiego Ojca zbierałem się pisać, ale jakoś zeszło. Do zwykłych prac dołączyły się kazania pasyjne, które miewałemw katedrze. Więcej nic nie piszę, bo o wszystkim pomówimy. Przesyłam najserdeczniejsze pozdrowienia i błogosławieństwo oraz życzenia dlaWszystkichWas, dla ks. Magistra, dla ks. Donata i dla całego nowicjatu i naturalnie przede wszystkim dla Drogiego Ojca. Ks. Jan 1 również pozdrawia wszystkich. Więc do miłego zobaczenia się † Jerzy, bp 62 Oryg.: AMPP. Wilno, 11 maja 1925 † Drogi Ojcze. Byłem u J. E. Nuncjusza. Przedstawiłem mu stan rzeczy . Co potrze- ba napisałem od siebie. Proszę tedy nic nie pisać od Zgromadzenia, a ca- łą sprawę zachować w sekrecie. Niech inni też nie rozgadują rzeczy niepo- trzebnie, bo to może tylko zaszkodzić sprawie. Gdzie należy, poruszałem też sprawę hipoteki Bielan i pożyczki. Ra- dzono mi osobiście tę sprawę omówić z J. Em. Kardynałem 2 . Miałem list od ks. Trószyńskiego. Pisze, że mają już przeszło 2 ty- siące zebranych pieniędzy. Ale ks. Jakowski nie wysyłał tej sumy, czeka- jąc na odpowiedź i na załatwienie. Nie chce odsyłać pieniędzy, dopóki nie otrzyma pokwitowania za odebrane pieniądze, za przysłane gregorian- ki i intencje. Chce też wiedzieć, jak lepiej teraz posyłać pieniądze do kra- ju: czy przekazami, czy w dolarach, czy w złotych. Proszę przesłać ks. Ja- 1 Kriszczukaitys. 2 Kakowski. 91 Do ks. Kazimierza Bronikowskiego MIC

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==