Listy polskie 2018

kościelne, nie da się tych gości wyprosić. Lepiej teraz naprawić, co się da, zabezpieczyć mury, a resztę zostawić czasowi. Powoli dojdziemy do wszystkiego. W obecnych warunkach Propaganda Fidei nie da fundu- szów. Gdy będę u Nuncjusza, pomówię o tym i projekcie Ks. Proboszcza co do Leonpola. W obecnych warunkach też nie dadzą się te plany prze- prowadzić tak łatwo. Ks. Cikoto pisał z Ameryki; praca tam dobrze im idzie. O ile nic się nie zmieni, ma zamiar wrócić w jesieni. Po powrocie pojechałby może do pomocy Ks. Proboszczowi, ale to rzecz przyszłości. Proszę tymczasem mury klasztorne jakoś zapełnić czymkolwiek. Gdy wróci o. Cikoto, może się da nam zorganizować szkołę dla młodzieńców z powołaniem. Owszem, proszę organizować Związek Katolicki. Chciałbymwidzieć ustawę projektowaną. Proszę tylko nie brać za wiele pracy na siebie, żeby zdrowia nie stra- cić. Pomocnika na razie dać nie mogę. Brak młodych księży. Przesyłam z serca błogosławieństwo pasterskie zbożnym poczyna- niom Sz. Ks. Proboszcza. † Jerzy, bp 524 Oryg.: AMPP. Wilno, 14 lipca 1922 † Szanowny Księże Proboszczu. Ks. Cikoto pisał, że chciałby jeszcze wAmeryce zostać do lata 1923; chce nauczyć się po angielsku i poznać życie. Potem wróci i tak jak mó­ wiłem, będzie się starał założyć juwenat. Do tego będą się nadawały mury w Drui. Nie naglę ks. Cikoto do powrotu natychmiast, bo jego praca byłaby teraz utrudniona. Zbierze nieco pieniędzy i wróci 1923. Przy odbudowywaniu proszę zachować charakter klasztoru. Pozwolenie na ścięcie drzewzaraz przyślemy; oddałemdo ConsiliumAdministrationis . Do ks. Antoniego Zienkiewicza 638

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==