Listy polskie 2018
Szykuje się jeden kandydat ksiądz, bardzo zdolny i wybitny kapłan, do nowicjatu. Ojciec Trószyński widział go; o jego zamiarach proszę zachować sekret, nim nie przyjedzie. Jeszcze nie wiem, kiedy mu się uda uwolnić. ZAmeryki nie miałem listów. Tu nic nowego. Stare biedy. Katar i kaszel wciąż mnie męczy. Brat Bronisław Załuski pisał; bardzo mu leży na sercu, by sprawę bie- lańską załatwić (tytuł własności). Może by Ojciec pomówił o tym z ks. Fa- jęckim, a jeszcze lepiej, gdy wróci, z biskupem Gallem, a może poradzić się Nuncjusza, co robić? WSkórzec warto włożyć, co można, by zrobić dom zakonny wzoro- wy. Brat Bronisław też jest tego zdania. Trzeba dążyć do uwolnienia całe- go klasztoru od obcych. Pozdrawiam serdecznie i błogosławię z serca † Jerzy, bp 38 Oryg.: AMPP. Wilno, 17 grudnia 1922 † Drogi Ojcze. PrzesyłamWam obydwom z o. Łysikiem i całemu juwenatowi naj- serdeczniejsze życzenia: oby Jezus królował w sercach Waszych i Zakła- dzie całym. Tu nic nowego. Skończyłem ustawy dla Pięknej, a więc i dla Mary- lek; jeszcze trochę trzeba będzie popracować, nimwygładzę i dopasuję. Rosjanin, o którymwspominałem, Jerzy Kowalewski, wkrótce wyje- dzie do Skórca do nowicjatu. Piszę do Skórca, by go zaraz przyjęli; tu on się wypróbował. Dają o nim jak najlepsze świadectwo. Trzeba napisać do J. E. arcybiskupa Cieplaka do Piotrogradu o litterae testimoniales . ZAme- ryki nie miałem jeszcze listu. Smutno i boli, że tyle nienawiści na świecie wśród narodów, partii, klas i jednostek. Tak daleko odbiegliśmy od ducha Ewangelii. Ja tak kocham wszystkich ludzi bez różnicy, tak pragnąłbym, by w Zgromadzeniu ta mi- 61 Do ks. Kazimierza Bronikowskiego MIC
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==