Listy polskie 2018
469 Oryg.: AMPP. Wilno, 3 kwietnia 1923 † Drogi Ojcze. Spieszę z odpowiedzią na list ostatni. 1. Nie radzę posyłać żadnych memoriałów do J . Em. Kardynała, lecz tylko pokorną prośbę. 2. Broń Boże! Prośba nie powinna zawierać żadnych gróźb i ultima- tów. Nikogo tym nie zastraszycie. Nie będzie nas na Bielanach, będą inni. Owszem, ostrym tonem i groźbami sobie zaszkodzimy. 3. O. Bronikowski, będąc u mnie, mówił, że z Kardynałem mówił o położeniu Bielan i o stanie Zgromadzenia; więc już poinformował go o tym, co się zawiera w memoriałach. Po co pisać o tym, co już jest J. Em. Kardynałowi wiadome. 4. O ile J. E m. po otrzymaniu prośby zażąda informacji, można wtedy podać memoriał, ale w formie jak najspokojniejszej. 5. Proszę bez porozumienia się z O. Bronikowskim nie traktować tej sprawy z Kardynałem. Ks. Bronikowski już w tej sprawie był u J.Em. Kardynała, rozmawiał, informował. Trzeba patrzeć, by nie było rozbież- ności w akcji. 6. Posyłam od siebie projekt prośby do J.Em. Kardynała. Proszę prze- dyskutować ten projekt; nie narzucam go, ale podaję do rozpatrzenia. 7. Kapitułę musimy odbyć; jest to nakaz z Rzymu w „ActaApostoli- cae Sedis”. Jeżeli Drogi Ojciec nie będzie mógł, to może kto zastąpi. Pew- nie, że nie wszyscy będą mogli się zjechać. Obecność Drogiego Ojca była- by bardzo pożądana. Mam bardzo wiele pracy najróżnorodniejszej. Zdrowie służy; katar męczy. Bardzo serdecznie Wszystkich pozdrawiam i Wszystkim przesy- łam życzenia wszelkich łask Bożych. Proszę też pozdrowić Siostrzyczki. O. Jana Sobczyka serdecznie pozdrawiam. Szczęść Boże w pracy! Błogosławię z serca. Oddany † Jerzy, bp Do ks. Stefana Warszawskiego MIC 572
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==