Listy polskie 2018

Jednak Senat akademicki, po przytoczeniu tych faktycznych danych, „które mu są znane”, a które, jego zdaniem, „niezawodnie miał na myśli b. Rektor Siedlecki”, „uważa”, że te dane „mogły rzeczywiście wywołać prze- konanie o niechętnym (moim) stanowisku doWydziału Teologicznego”. Fakty zaś podane są następujące dwa: l. Magnificencja pisze: „W końcu roku akademickiego 1919/20 zo- stali, jak Ekscelencji dobrze wiadomo, wysłani z Wilna na odległe para- fie dwaj słuchacze nadzwyczajni Wydziału Teologicznego, Księża Gie- drys i Drabb, oraz student zwyczajny, zamieszkały w pobliskiej Wilej- ce, Ks. Żemło”. – Dziwi mnie twierdzenie Senatu, że ten fakt ma być mnie „dobrze” wiadomy. – Ja zaś wiem i oświadczam, że Księdza Żem- ło wcale nie wysyłałem na żadne odległe od Wilna parafie: on sam, bez mojej wiedzy, wyjechał z Nowej Wilejki, chroniąc się przed niebez- pieczeństwem bolszewickim, wstąpił do wojska polskiego, jako kape- lan; i do dziś dnia pozostaje na tym stanowisku pod jurysdykcją J.E. Bi- skupa Polowego. – Księdza Giedrysa, kapelana przy zakładzie Sióstr M. B. Miłosierdzia na Antokolu, posłałem na proboszcza do Giedrojć, lecz nie „w końcu roku akademickiego 1919/20”, tylko już podczas po- bytu władz litewskich w Wilnie 27 września 1920, kiedy Uniwersytet przestał był funkcjonować w Wilnie i nie wiadomo było, kiedy on bę- dzie mógł powrócić znowu. – Wikariusz przy kościele Bernardynów ks. Drabb na własną prośbę, kilkakrotnie ponawianą, został mianowa- ny na proboszcza dnia 9 kwietnia 1921 roku, a więc wyjechał z Wilna nie „w końcu roku akademickiego 1919/20”, lecz dopiero w kwietniu 1921 r. – Przy mianowaniu na proboszcza studenta nadzwyczajnego Ks. Drab- ba, Ordynariat, kierując się zwykłymi w takich wypadkach pobudka- mi i potrzebami, nie przypuszczał i nie brał tego pod uwagę, że na poby- cie Ks. Drabba wWilnie tak wielce zależy Uniwersytetowi i że b. Rektor p. dr M. Siedlecki potrafi z tego faktu wysnuć tak daleko idące konse- kwencje. Zamiast suponować w tym wypadku „niechętne stanowisko do Wydziału Teologicznego” i „niechęć do uniwersyteckiego studium teolo- gicznego”, czyż nie słuszniej byłoby zwrócić się do Kurii miejscowej po informacje i prawdziwe faktyczne dane? 2. Wasza Magnificencja podaje: „Usiłowania, aby zapoczątkować uzgodnienie studiów na Wydziale Teologicznym z seminaryjnymi, pod- jęte przez Ks. Dziekana Żongołłowicza, nie dały, jak również Ekscelen- 547 Do Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==