Listy polskie 2018

czys swe oszczędności odkłada, by prędzej mógł uwolnić się od obowiąz- ków względem swej rodziny. Pan Songaiło, student, o którym mówiliśmy, przylgnął do nas całym sercem i oddał się nam całkowicie. On już mieszka u ks. Buczysa, który mu odstąpił jeden pokoik ze swego mieszkania; jedzeniem dzielimy się wszyscy razem. Jest to młodzieniec bardzo skromny, miły i Boży; uczy- my go obecnie mówić po polsku i wdrażamy go powoli w życie duchow- ne. Chcemy jednak, by skończył uniwersytet; to nam się przyda; oprócz tego będziemy go uczyli filozofii. Bardzo prosimy przysłać dla niego swe ojcowskie błogosławieństwo. Staramy się też nawiązać stosunki i utrzymywać z innymi młodymi ludźmi, ale brak czasu staje tu na razie na przeszkodzie. Pisałem do jedne- go z księży, który wyrażał chęć złączenia się z nami 1 . On sam się zwróci do Przewielebnego Ojca. Niech Drogi Ojciec ma wzgląd na niektóre jego poglądy i słabości; wiemy skądinąd, że on ma dobre serce i że daje się po- kierować. Kocha gorąco Boga i Kościół. Więc spodziewamy się, że przy pomocy Bożej urobi się i zharmonizuje z nami. Ja wierzę w potęgę miło- ści Boga, że ona do wszystkiego dobrego nas doprowadzi. Będziemy też się zwracali i do innych księży, zachowując roztropną ostrożność. Ja myślę przystąpić teraz do uporządkowania naszych papierów; więc bardzo proszę przysłać papiery, o których Drogi Ojciec wspominał; proszę kazać je obszyć w płótno i przysłać na moje imię jako przesyłkę wartościową. Proszę też donieść, czy już miał sposobność Drogi Ojciec widzieć się z KsiędzemAdministratorem sejneńskim 2 i czy już mówił z nim o czym- kolwiek. Bardzo będziemy też wdzięczni, jeżeli Drogi Ojciec napisze choć słówko, co słychać i jak sam czuje się ze zdrowiem. Wszyscy razem pozdrawiamy Drogiego Ojca serdecznie, prosimy o modlitwy i o błogosławieństwo. Ks. J. Matulewicz 511 Do ojca Wincentego Sękowskiego 1 Ks. Jan Totoraitis. 2 Ks. Józef Antonowicz.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==