Listy polskie 2018

dzieńską, z półtoramilionową ludnością katolicką. Pierwotnie, z kursem czteroletnimmieściło do 150 alumnów. Obecnie toż Seminariumma kurs ośmioletni i liczba alumnówma wynosić nie mniej niż 240. Skutkiem tego Seminarium, tak pod względem pomieszczenia, zdrowotności, jak i zaso- bów materialnych w żaden sposób w obecnym stanie nie może sprostać swemu zadaniu, nie mówiąc już o pomyślnym jego rozwoju. Już w 1919/20 roku, po wszechstronnym rozpatrzeniu wyżej wy- mienionych potrzeb Seminarium, ówczesne władze rządowe przyszły do przekonania, że Seminariummusi mieć majątek i lokal, gdzie by moż- na było umieścić alumnów trzech niższych kursów (niższe seminarium) i na ten cel przekazało dla Seminarium majątek poklasztorny Berezwecz, o trzy mile drogi od Głębokiego, powiatu dziśnieńskiego (Zarządzenie b. Kom. Gen. Z. C. Z. W. z dn. 29 III 1920 r., nr N. W. 859/20). Zarządzenie to przyjąłem z prawdziwą radością, jako bardzo traf- ne i odpowiadające swemu celowi. Toteż z tym większą przykrością przyjąłem zawiadomienie p. Starosty Dziśnieńskiego z dn. 19 X 1921 r., nr 8545/R., że dnia 20 X 1921 r. o godz. 2 po południu tenże Starosta przyjmie od Seminariummajątek Berezwecz z powrotem. Dawniej Seminarium posiadało cztery własne majątki: Wozgielisz- ki i Korkożyszki w powiecie święciańskim, Łuki i Kołpienice w powie- cie nowogródzkim, skonfiskowane przez rząd rosyjski. Dziś Seminarium, mimo kilkakrotnego zwiększenia, w porównaniu z dawnym, liczby alum- nów i związanych z tym wydatków, nie ma nic oprócz daleko niewystar- czającej zapomogi pieniężnej od rządu i ofiar wiernych. Wobec tego mam zaszczyt najgoręcej prosić Pana Wojewodę, o ła- skawe zarządzenie, by majątek Berezwecz został oddany do użytku Se- minarium ponownie, tym bardziej, że powoływanie się Pana Starosty przy odebraniu od Seminarium majątku Berezwecz, iż takowy jest potrzebny dla szkoły rolniczej, nie realizuje się, gdyż Berezwecz, na równi z innymi majątkami w powiecie dziśnieńskim, zostającymi w posiadaniu Minister- stwa Rolnictwa, oddaje się w dzierżawę osobom prywatnym. Zrozumiałą jest rzeczą, że projekt założenia szkoły rolniczej nie może dojść do skutku, gdyż – jak skądinąd jest mi wiadome – szkoły rolnicze już od dawna ist- niejące w Polsce są nieczynne z braku kandydatów. BiskupWileński Kanclerz Kurii Do Władysława Raczkiewicza 480

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==