Listy polskie 2018

ję. [...] Staram się o audiencję u Ojca Św. [...] Jak się w Rzymie uda urzą- dzić, jeszcze nie wiem. Opatrzność Boża pomyśli o tym, ufam bezgranicz- nie. Tyle doznałem cudów namacalnej i widocznej opieki Opatrzności Bo- żej – jak tu nie ufać! [...] Szczęśliwy jestem, że Ojciec Św. w swej dobroci i łaskawości dla mnie zdjął z mych nieudolnych bark ciężar rządów diecezji wileńskiej. Będę mógł teraz się oddać sprawom Zgromadzenia Marianów, a przede wszystkim sam sprawy własnej duszy będę mógł uporządkować spokoj- nie. Myślę zacząć tu życie od dobrych rekolekcji i chcę odbyć jubileusz. Będę pamiętał oWas wmodlitwach, i Wy też o mnie pamiętajcie, już zno- wu teraz jak o ubogim zakonniku, który pragnie być nieznanym i za nic mianym, by mógł swego Boga tym goręcej kochać i służyć Mu wierniej, i wielbić Go, i Jego chwałę szerzyć. [...] Bardzo kocham wszystkich ludzi bez różnicy; wprost nie rozumiem, jak można by pogodzić i pomieścić w sercu miłość Boga i niechęć do ko- gokolwiek. Proszę Boga, by i ludzie mi przebaczyli i darowali, iż stałem się powodem dla nich nieraz do gniewu i innych uczuć niedobrych. Sądzę, że teraz, po moim zwolnieniu się zWilna, powoli zapomną o mnie i przestaną z racji mej nędznej osoby Boga obrażać. Niech Bóg wszystkim błogosławi. 375 Kopia: LCVA, 1675, 2, t. 48, k. 16-17. [Rzym], 3 września 1925 Fragment. Bardzo mi się udały rekolekcje. Uspokoiłem się i nabrałem nowych sił do nowego życia. [...] Kto wie, czy mi się uda już w tym roku urzą- dzić tu dom studiów, jak zamierzałem. Ojciec Św. w swej dobroci myślał o mnie i odesłał mnie do J.Em. Kardynała Wikarego w sprawie wynale- zienia punktu oparcia. Ale obecnie J.Em. jeszcze nie ma. Więc czekam. Tymczasem prowadzę życie studenckie i uczę się po włosku. [...] Pracu- ję od rana do wieczora, ale czuję się już nieco wypoczętym; widać zmiana warunków życia dobrze oddziaływa. 445 Do Sióstr Posłanniczek Najświętszego Serca Jezusowego

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==