Listy polskie 2018

324 Oryg.: AMPP. Wilno, 2 maja 1923 † Drogi Ojcze. Bóg zapłać za modlitwy i życzenia Ojcu i Braciom. Ks. Jan Kriszczu- kaitys przyjedzie do Raśny na zastępstwo 1 ; on sam się wybiera, chce też wypocząć trochę na wsi. Naturalnie, że Drogi Ojciec musi mieć pomoc w Raśnie. Może w tym roku ks. Kulesza skończy, a może jeszcze lepiej kto się nada spośród no- wicjuszy księży, np. z czasem ks. Bołtuć. Początki trudne. Żeby tylko Pan Bóg dał pokój; bo nie jest wykluczona możliwość wojny. Do Rzymu ma też przyjechać i ks. Buczys z Kowna. Pytanie, gdzie staniemy. Ja napisałem do znajomego księdza, by wskazał miejsce, może u sióstr jakich, np. Kreuzschwester; podobno one mają hotelik dla przyjezdnych. ZMariampola pisali; już rozpoczęli budowę juwenatu – gimnazjum. Ma to być duży gmach: sutereny, parter i dwa piętra. Piszą, że na św. Piotra i Paw- ła gmach będzie już pod dachem.Wnowicjaciemają 7 czy 8, w tym4 księży; dwóch z Łotwy – Łotyszy. Juwenistówmają 50; brak pomieszczenia. WKownie już mają nasi konwikt dla teologów. Wszędzie pracy moc, ale ludzi mało. Dzięki Bogu i za to, co jest. Bez niczego zaczynaliśmy, a dziś tyle mamy. Widoczna opieka Boża. Proszę ufać, i w Raśnie Bóg dopomoże. Sprawozdanie otrzymałem. Bóg zapłać. WAmeryce też wszyscy dobrze pracują. I tam chcą z czasem przystąpić do budowy juwenatu; już kupili dużą farmę 222 akrów, tj. koło 160 mor- gów, a może mniej, nie znam się na tym. Proszę doręczyć list o. Bronikowskiemu, bo nie wiem, czy on w Ra- śnie, czy na Bielanach. Polecam się modłom. PozdrawiamWszystkich i błogosławię † Jerzy, bp 1 Bp Matulewicz, wybierając się do Rzymu ad limina Apostolorum , zaprosił ks. Łysika jako znającego Rzym i język włoski na swego kapelana. 397 Do ks. Władysława Łysika MIC

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==