Listy polskie 2018
250 Kopia: AMPP. Wilno, 16 kwietnia 1925 List z 9 IV dopiero dzisiaj otrzymałem. List, który przywiózł o. An- drzej Cikoto zaraz otrzymałem. Na przyszły rok będzieciemogłymieć P. Jezusa u siebie wkaplicy przez Wielki Tydzień. Na to daję pozwolenie. Mówiłemo tymo.Andrzejowi. Mówił mi o. Andrzej, że się przepracowujesz, że nie szanujesz swego zdrowia, że zanadto wszystko chcesz brać na siebie. Pamiętaj, że zdrowie to cenny dar Boży; trzeba z nim umiejętnie i roztropnie się obchodzić. O ile można, wyręczaj się innymi. Nie obawiaj się dać Siostrom więcej samodzielności, zwłaszcza w powierzonych im dziełach. Powoli wprawią się do wszystkiego. Prosiłem o. Andrzeja, żeby wejrzał w to i zdjął z Ciebie, co się da, ciężarów. Co do innych spraw, poruszonych w liście, porozumiejcie się na miej- scu przy obopólnej dobrej woli. Najgorsza sprawa to stan kasy gimnazjal- nej. Zobaczymy, co będzie po wakacjach. Trzeba prosić Boga o pomoc. Niedobrze, że się smucisz i martwisz. Trzeba ufać bezgranicznie Jezusowi i Matce Najświętszej. Bóg taki dobry i tak nas hojnie obdarza swymi łaskami i darami. Myśl, ile Ci Pan Bóg daje. Bądź wdzięczna, ciesz się, dziękuj. Bóg da więcej. Kochaj Boga mocno i bądź spokojna. Miłu- jącym Boga wszystko obraca się ku dobremu. Oddaj swe serce Jezusowi i miej w swym sercu Jezusa i bądź spokojna. Jak można się smucić mając taki skarb. O ile będziesz mogła kiedy przyjechać z potrzebami swej duszy, za- wsze jak najchętniej Ci będę służył. Ks. Jan przesyła Ci pozdrowienie i pyta, czy ma kupować resztę wskazanych książek i czy wystarcza na razie tych, które posłał. Ks. Andrzej powie resztę. Wszystkim Siostrom przesyłam pozdrowienie i błogosławieństwo. Z serca Ci błogosławię na prace i trudy. Proszę Boga o spokój wewnętrz- ny dla Ciebie, radość i pogodę ducha. Do Wandy Jeute 304
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==