Listy polskie 2018

243 Kopia: AMPP. Wilno, 27 marca 1924 Spodziewam się, że Pan Bóg będzie miał dużo chwały z Waszej pra- cy, kiedy macie tyle przeszkód. Nie trzeba się zrażać, przy pomocy Bożej wszystko przetrwacie. Z władzami bądźcie jak najgrzeczniejsze i uspoka- jajcie je, że nic złego się nie robi. Dopóki Wam służy ks. Zienkiewicz, do niego chodźcie do spowiedzi, a gdy wyjedzie, będziecie mogły chodzić do o. Andrzeja lub do ks. Cha- mionka, jak uradzicie. Może jeszcze nie pora wtajemniczać rodzinę w to, że jesteś w Zgro- madzeniu. Niech jeszcze trochę rzeczy się uporządkują i Zgromadzenie wzmocni się. Co do wyjazdu do rodziny, naradźcie się z ks. Andrzejem Cikoto. O ile wyjedziesz, warto poszukać, czy nie znajdziesz współpracowniczek do gimnazjum, w Lublinie lub Warszawie. Ja kandydatek nie znam wię- cej, nie mam obecnie styczności z tego rodzaju osobami. Pozdrawiamwszystkie z serca i przesyłam błogosławieństwo. 244 Kopia: AMPP. Wilno, 28 kwietnia 1924 Dziękuję za życzenia i modlitwy oraz za prezent. Żadnych długów proszę mnie nie oddawać. Daj Boże, żebyście miały z czego żyć. Pokła- dajcie ufność w Bogu. Początki wszelkie zawsze bardzo trudne. Dobrze, że odeszła siostra Michalina, ona nerwowa i to w sposób chorobliwy, do życia wspólnego nie nadaje się. Starajcie się z nią żyć w zgodzie, o ile to możliwa rzecz i okazywać jej miłość. Na swoje zdrowie proszę zwracać uwagę. Cieszę się, że rodzaj życia i przewodnictwo się podoba. Do Wandy Jeute 300

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==