Listy polskie 2018

Nie obawiajcie się; miłującym Boga wszystko ku dobremu się obra- ca. Laudent Dominum omnes gentes 1 . Wskutek moich podróży listy nie dochodziły regularnie; nie miałem nieraz czasu do żadnych innych spraw, oprócz poleconych mi przez Ojca Św. Czas był gorący, działać trzeba było szybko. Wybaczcie mi, że nie odpowiadałem. Co do Ojca Bakalarczyka daję Drogiemu Ojcu pełnomocnictwo do udzieleniamu pozwoleń, aprobat i urządzania go, bylebywduchu zakonnym. Ks. Sawickiemu dziękuję za przesłane słowa. Bóg da, po powrocie zAmeryki oddam się Zgromadzeniu. Do zobaczenia wAmeryce. CałujęWas wszystkich i Wam błogosławię † Jerzy, arcybp 169 Oryg.: AMPP. Nowy Jork, 30 sierpnia 1926 Drogi Ojcze. 1. Listy otrzymałem. Obecnie spieszę tylko załatwić sprawę ks. Łu- niewskiego, kolegi ks. Bakalarczyka. Cała trudność, że ma 1550 dolarów długu. Tysiąc nie pilne, płaci po 4%, a 550 pilne, bo płaci po 8%. Ma 300 dolarów; brak więc 250. Może Drogi Ojciec z tego, co zarobił lub zarobi, da mu 250 dolarów. Niech ten dług 550 spłaci i wstępuje do nowicjatu w Chicago w Marian Hills. Dobry i gorliwy kapłan. Pracą więcej zarobi. Tysiąc potem się spłaci. 2. Choroba ks. Bakalarczyka nie stoi na przeszkodzie ślubom. Lecz proszę mu poradzić, by dał za wygrane z dalszymi studiami. Niech zro- bi doktorat, bo ma wszystko gotowe. Potem weźmie gdzieś stanowisko. 1 Chwalcie Pana wszystkie narody (Ps 117,1). Do ks. Włodzimierza Jakowskiego MIC 242

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==