Listy polskie 2018
miałem odczyt o kwestii społecznej. Wstęp był darmo, lecz potem zbie- rano na klasztor sióstr Św. Kazimierza. Mam jeszcze w dwóch miejscach wygłosić ten sam odczyt, na ten sam cel. Dnia 18-tego miesiąca wyruszam do New Yorku; tam będzie zjazd księży Litwinów – 20. Wkrótce potem myślę wyruszyć z powrotem. O dniu odejścia okrętu zawiadomię, gdyż teraz to jeszcze nie wiem które- go dnia i jakim okrętemwyruszę. Powoli zaczynamy formować tu dom. Mam nadzieję, że Matka Naj- świętsza Niepokalana dopomoże. Serdecznie całuję wszystkich Ks. Jerzy Matulewicz 144 Oryg.: AMPP. Wilno, 30 lipca 1919 † Drogi Ojcze. l. Mnie się zdaje, że lepiej tymczasowo zwinąć dom we Fryburgu. Niech książki i rzeczy złożą gdzieś na przechowanie. Napiszę do Mariam- pola, żeby posłali coś do Fryburga, o ile mogą. Cała rzecz w tym, że nasze pieniądze nie mają tam prawie żadnej wartości. 2. Co do brata Eugeniusza Kuleszy i ks. Franciszka Krupy dopraw- dy nie wiem co decydować. Może by mogli pozostać wAlbertinum czy Canisianum i dalej się kształcić. Trzeba by z nimi się porozumieć. Nie wiadomo jak pójdzie fakultet wWarszawie. Niektórzy alumni z Lublina już chcą do Fryburga jechać. 3. Moim zdaniem, mógłby mieć rację pobyt naszych księży wWar- szawie, o ile by mieli kaplicę. Czy nie mógłby który zamieszkać u ks. Łysika na Pradze? O ile chce pracować o. MarianWiśniewski wśród mło- dzieży, musiałby mieć choć kilka lekcji. 4. Naturalnie, że będąc w Seminarium, nie może Józio Jarzębowski oddawać się Sodalicji. 209 Do ks. Włodzimierza Jakowskiego MIC
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==